• ~guard
    (2013-09-16 07:34)
    Pomylka. Nie do tego artykulu komentarz. /sorry
  • ~guard
    (2013-09-16 07:33)
    Po osiagnieciu porozumienia w sprawie Syrii , sluchalismy podsumowujacych wypowiedzi oby storn. Z jednej strony szef dyplomacji Rosji, Lawrwo: wypowiedz zdawkowa, ale krotka , rzeczowa I profesjonalna. Fajnie , ze konflikt udalo sie zazegna, pozostaje jednak duzo do zrobienia I potrzeba wspolpracy wszystkich zainteresowanych jak tez zaangazowania innych panstw……bla bla bla/. Z drugiej strony amerykanska dyplomacja: piesci, my wam pokazemy, jak sie nie wywiazecie , to napadniemy, nie myslcie sobie, obserwujemy, bedziemy strzelac, pozabijamy …..bla bla bla
    Nie wierzymy wam za grosz, tylko my jestesmy porzadni na tyle,zeby nam wierzyc …
    Tak czy inaczej napadniemy….. A Obama poprawil, zeby nie bylo watpliwosci.
    Z czym do ludzi? Z tym poziomem dalej maja ambicje byc wzorcem dla swiata?