• ~Czytelnik
    (2013-02-03 14:36)
    "Na wydarzeniu spotkało sie wiele znakomitych postaci". To język pampersa z DZIENNIKA. Spotkać się na wydarzeniu... Płakać sie chce. Czyżby autor artykułu nie skończył nawet gimnazjum?
  • ~Ala usa
    (2013-02-04 23:35)
    Nie lubie ublizac ludziom tak mnie rodzice nauczyli.
  • ~asdf
    (2013-02-04 14:29)
    Są pieniądze to i pewnie "szlachectwo" przyszło.
  • ~POLAK
    (2013-02-03 18:08)
    NO TO SOBIE OBEJRZAŁEM TE "ZNAKOMITE POSTACIE" - MIESZANKA POTOMKÓW DAWNEJ , NADĘTEJ I SPRZEDAJNEJ MAGNATERII Z DOROBKIEWICZAMI KOMUNISTYCZNYMI LUB POSTKOMUNISTYCZNYMI , SKOLIGACONYMI ZE SŁUŻBAMI PRL.

    CO, ZA OHYDA PERFIDNA !
  • ~Bill
    (2013-02-03 19:48)
    To pozowanie do zdjęć tych wszystkich debili, żeby ich potem plebs podziwiał, jest po prostu groteskowe. Wdzięczą się i prężą jak pawie i orangutany.
  • ~historyk
    (2013-02-03 23:05)
    Niech dziękują Komunie ,że ta upadając pozwoliła im wyjść z niebytu !!! I stać się tym czym się stali . A na bank nie stali się w 100 % w uczciwy sposób !!Ale ich przodkowie to sami robili !!!
  • ~kolo
    (2013-02-04 04:55)
    i czym tu sie chlubic - jeszcze jednym arcy-zlodziejem i karierowiczem.
    Kim sa dzisiejsi biznesmeni wie kazdy a arystokracja zawsze miala w czterech literach interes ojczyzny

    Popatrz lepiej:

    3 x w.atlantspace.de/video/marianna4a.html
    i wczesniejsze fotki
    3 x w.atlantspace.de/marianna/
  • ~Janusz Normalny
    (2013-02-04 09:27)
    Rzeczywiście staro wygląda. Oglądam w BBB Knowledge dokumentalną serię "Szef jak szpieg"o tym, jak bogacze na kilka dni zatrudniają sie w swoich firmach jako zwykli pracownicy w celu zapoznania się z sytuacją i warunkami pracy. Później wzywają pracowników do siedziby firmy, żeby jednych pochwalić, innych zganić i wyciągnąć wnioski w celu poprawy sytuacji. Łzy płynęły mi strumieniem, gdy szefowie w ludzki sposób odnosili się do swoich pracowników, wynagradzali najlepszych i ich rodziny, przyznając premię lub pomoc dochodzącą nieraz do stu tysięcy dolarów. Bardzo wstydziłem sie tych łez, ale żona w końcu je zauważyła. teraz oglądamy i płaczemy razem. Zastanawiam się, czy taki Kulczyk, Wałęsa, Kwaśniewski, Małysz, Palikot uszczęśliwili w swoim życiu chociaż jednego, znanego im osobiście, człowieka?
  • ~Janusz Nienormalny
    (2013-02-04 09:36)
    Czy przed puszczeniem tych zdjęć do druku oni nie mieli możliwości ich przejrzeć i wybrać normalnych?
  • ~dziennikarka
    (2013-02-04 10:12)
    Materiał może i drogi, ale uszycie moim zdaniem fatalne, ale może to tylko tak widać na fotce,a w rzeczywistości jest inaczej. A swoją drogą kto tak będzie ubrany jeśli nie ludzie pokroju Kulczyków? Stać Ich na dużo więcej, no i tak mają. Jedni nic, wiążą ledwo koniec z końcem, a drudzy swoim blaskiem "biją" po oczach innych.
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.