Perfumy L.I.L.Y, to swego rodzaju hołd i wspomnienie, jakie brytyjska kreatorka mody oddaje swojej mamie Lindzie. - Praca nad zapachem przywołała wspomnienia o mojej mamie. Pamiętam, jak tata nazywał ją L.I.L.Y, co oznaczało Linda I love you (Lindo, kocham Cię) - wyjaśniła córka słynnego Beatlesa Paula McCartneya.

- Konwalia (lily of the valley) to również jeden ze składników perfum i mój ulubiony kwiat, podobnie jak mojej mamy - dodała.

Obok aromatu konwalii, wśród nut zapachowych znalazły się również akordy mchu i trufli.

Zdjęcia do kampanii promującej zapach wykonał David Sims, a jej twarzą została polska modelka Małgosia Bela. To kolejna po Lanvin i Chloe znacząca kampania reklamowa, w której modelka wzięła udział.

Zdjęcia pokazują subtelną postać polskiej modelki trzymającej w ręku flakon L.I.L.Y. Stylistyka zdjęć nawiązuje do idei delikatnego, naturalnego zapachu.