1. Pieprz. Działa wzmacniająco, pobudzająco i rozgrzewająco. Chińscy lekarze zalecali go na poprawę krążenia krwi i na rozniecenie miłosnego pożądania. Najmocniejszy jest czarny, najłagodniej zadziała biały.

2. Majeranek. Starożytni Grecy, wierząc ma magiczną moc miłosną majeranku palili go w misach na cześć Afrodyty. Zaprawiali nim też wino, które potem podawali wybrance serca. Aromatyzowano nim mydła i stroje, wierzono bowiem, że jego zapach budzi namiętność płci przeciwnej. Na Litwie do dziś majeranek nazywany jest ziółkiem miłości.

3. Mięta. Arabowie wierzyli, że dobrze wpływa na męskość. We Francji napar z mięty uchodzi za napój skłaniający do miłości. Wielu współczesnych zielarzy zaleca picie mięty w przypadku impotencji i spadku libido.

4. Korzeń selera. O jego niezwykłych właściwościach wiedzieli Tristan i Izolda. Francuzi tak bardzo wierzą w jego podniecające właściwości, że we wszelkich napojach miłosnych nie może zabraknąć soku z selera. Seler zawiera apiol, olejek eteryczny, który działa drażniąco na narządy płciowe. Znane jest powiedzenie: Gdyby mężczyźni wiedzieli, jakie efekty dają selery, zapełniliby nimi swoje ogrody.

5. Pietruszka. Podobno wypróbował na sobie jej działanie sam Juliusz Cezar. W starożytnym Rzymie uważano ją za afrodyzjak zwiększający potencję. W średniowieczu pietruszki używano do odprawiania miłosnych czarów. Podobnie jak seler, zawiera olejek eteryczny, który skutecznie zwiększa ochotę na seks.

6. Marchew. Już starożytni Grecy odkryli jej niezwykłe właściwości. Walory pobudzające marchewki znano także na Dalekim Wschodzie. Tajemnica jej afrodyzjakalnych właściwości tkwi w witaminach E i C, selenie oraz beta-karotenie.

7. Czosnek. O jego potęgującym ochotę na seks działaniu pisał Owidiusz w „Sztuce kochania”. Rzymianie poświęcili go bogini płodności Ceres i sporządzali z niego miłosny eliksir z dodatkiem kolendry. Dziś wiadomo, że czosnek reguluje ciśnienie krwi i dodaje energii życiowej. Poprawia ukrwienie narządów płciowych, więc jest doskonałym lekarstwem na kłopoty z erekcją. Trzeba jednak pamiętać, że czosnek wznieci miłosny ogień tylko wtedy, jeśli kochankowie jedzą go wspólnie. W przeciwnym razie jego intensywny zapach może zepsuć nawet najbardziej romantyczny wieczór.

8. Jabłka. Symbol pokusy i płodności. Od zawsze je kojarzono z miłością i małżeństwem. Obfitują w cenne i ważne dla zdrowia składniki.

9. Mak. Stosowano go już w starożytnym Egipcie jako roślinę radości, która działa podniecająco na zmysły, wzmaga popęd płciowy i rozbudza fantazje erotyczne. Zawiera mnóstwo miłosnych witamin: A, C i E.

10. Miód. Podobno nazywanie pierwszych trzydziestu dni małżeństwa miesiącem miodowym wzięło się stąd, że niegdyś we wschodniej Polsce na i Rusi młodym pozwalano pić podczas wesela tylko miód, bo odkryto, że w przeciwieństwie do wódki, jego spożywanie nie grozi erotyczną klęską. Miód jest jednym z najlepiej przyswajanych przez organizm źródeł energii. Zawarte w nim naturalne substancje rozbudzają pożądanie.