Kartofle bogate są również w węglowodany, które pozwalają odbudować rezerwy energii, a także – co ciekawe – korzystnie wpływają na samopoczucie. Jakie inne sekrety znajdują się tuż pod skórką naszych rodzimych kartofli? Jak je przygotować, by zachować ich cenne mikroelementy? Jak z pomocą ziemniaków zatroszczyć się o urodę? 

Ziemniaki są dobrym źródłem wielu cennych substancji odżywczych, witamin i składników mineralnych. Ich ilość i realna przyswajalność jest ściśle uzależniona zarówno od odmian, które wybieramy, obróbki termicznej, jakiej poddajemy ziemniaki, jak i pozostałych składników w potrawie. Nieprawidłowo przyrządzone kartofle, np. zbyt „grubo” obrane, w towarzystwie tłustych skwarek, rzeczywiście mogą być tuczące, natomiast lekka sałatka ziemniaczana, z dodatkiem jogurtu naturalnego i grillowanych warzyw, to świetna propozycja dla osób dbających o zdrową dietę i formę.

Z korzyścią dla zdrowia i samopoczucia

Węglowodany zawarte w ziemniakach są nie tylko doskonałym źródłem energii, zwiększają także poziom hormonu szczęścia – serotoniny, poprawiając tym samym nasze samopoczucie. Z kolei wysokiej jakości białko obecne w ziemniaku, o wartości biologicznej porównywalnej z białkiem sojowym, zawiera ważne aminokwasy egzogenne, tj.: leucynę, lizynę, fenyloalaninę oraz treoninę, których organizm człowieka sam nie potrafi syntetyzować. W ziemniakach znajdziemy również potas, m.in. regulujący prawidłową pracę układu sercowo-naczyniowego. Jest nam on niezbędny do prawidłowego funkcjonowania, a często w naszej codziennej diecie jest go za mało. Kartofle zawierają też cenny błonnik, który zapewnia właściwą pracę układu trawiennego oraz daje uczucie sytości na długo. Porcja 180g gotowanych ziemniaków dostarczy nam 3g błonnika, co przekłada się na ponad 10% dziennego zapotrzebowania na ten składnik – mówi Aneta Łańcuchowska, dietetyk, ekspert II edycji kampanii „Ziemniaki czy kartofle? Wybierz, smakuj i jedz”.

Na talerzu

Większość cennych składników mineralnych i witamin zawartych w ziemniaku znajduje się tuż pod skórką. Niektóre z nich są też wrażliwe na światło, dlatego obieranie i krojenie kartofli należy ograniczyć do minimum. Chcąc zachować to, co najcenniejsze w ziemniakach, polecam gotowanie na parze, natomiast jeżeli gotujemy całe ziemniaki w wodzie, róbmy to w niewielkiej ilości płynu. Gotując obrane kartofle, wrzucajmy je do wrzącej, lekko osolonej wody, dzięki temu szybciej się ugotują i zachowają więcej wartości odżywczych. Należy również pamiętać, aby po obraniu nie trzymać zbyt długo ziemniaków w wodzie, a także by zawsze solić je na początku gotowania, tym samym zmniejszając utratę soli mineralnych naturalnie w nich występujących – przekonuje ekspert ds. żywienia.

Niewskazane połączenia

Kartofle są dobrym źródłem potasu, a wysoka ilość tego pierwiastka w diecie może być niewskazana w przypadku osób z niewydolnością nerek. Pamiętajmy, iż ziemniaki odpowiednio przyrządzone są lekkostrawne i nie zawierają dużo kalorii, co jest ważne w diecie osób z problemami układu pokarmowego. Sytuacja zmienia się, kiedy połączymy je z niezdrowymi dodatkami, które sprawiają, że danie z ziemniakami staje się ciężkostrawne i kaloryczne – dodaje dietetyczka.

W trosce o zdrowie i urodę

Jednym ze sposobów na wzmocnienie odporności czy w trosce o zachowanie pięknej cery może być zastosowanie soku z ziemniaka. Uzyskuje się go przy pomocy sokowirówki, a następnie gotuje, usuwając tym samym szkodliwe dla organizmu substancje, jak np. glikoalkaloidy (solanina i chakoniny). Nie zaleca się spożywania większych ilości soku z ziemniaka niż ta, którą uzyska się z wyciśnięcia jednego kartofla.

W składzie soku z surowego ziemniaka obecne są składniki mineralne i witaminy, które mogą mieć korzystny wpływ na nasz organizm. Uważa się, że działa przeciwzapalnie i neutralizuje szkodliwe działanie wolnych rodników tlenowych, opóźniając procesy starzenia się skóry i zapewniając jej zdrowszy wygląd. Wykorzystywany jest w pielęgnacji włosów, gdyż sprzyja oczyszczaniu skóry głowy. Sok z ziemniaka, dzięki zawartości witaminy C, należącej do naturalnych przeciwutleniaczy, jest również popularnym remedium na infekcje i przeziębienia – mówi Aneta Łańcuchowska.