Choć ciężko w to uwierzyć, najstarsza znana książka kucharska pochodzi z I wieku przed naszą erą i przybliża ona specyfikę kuchni typowej dla czasów starożytnych. Aby poznać korzenie polskiej kuchni należy niemniej udać się w nieco krótszą podróż w czasie, gdyż rodzima kuchnia dawna najczęściej tożsama jest z tą, typową dla wieków średnich. To właśnie wtedy, zarówno na szlacheckich dworach, jak i w chłopskich gospodarstwach, ukształtował się wzorzec polskich smaków, które często obecne są w naszym menu po dziś dzień.

Kuchnia historyczna

Średniowieczny jadłospis, nie tylko polski, obfitował przede wszystkim w pożywne składniki, z których możliwe było przygotowanie wielu różnorodnych potraw. Łatwo można również domyślić się, że ze względu na brak stałego dostępu do określonych komponentów, menu uzależnione było silnie od rytmu przyrody. W większość ówczesnych elementów codziennego menu zaopatrzymy się bez trudu i dziś. Do najbardziej sycących należały oczywiście produkty pochodzenia zbożowego, a także groch i soczewica. Wśród owoców przeważały święcące tryumfy i dziś jabłonie, śliwy, wiśnie, czereśnie. Selekcja warzyw, mimo że zawierała tak znane dziś okazy jak kapusta, cebula czy ogórek, aż do XVII wieku była uboższa o ziemniaki, które w Polsce zyskały popularność dopiero po zwycięstwie Jana III Sobieskiego pod Wiedniem, w 1683 roku. Ważnym elementem diety, na które nie każdy mógł sobie pozwolić, było mięso, pozyskiwane zarówno w chowu, jak i polowań, które z czasem zaczęły ograniczać zapisy prawne. Składnikiem kompensującym ograniczony dostęp do mięsa było mleko – krowie, owcze oraz kozie.

Wśród produktów nabiałowych prym wiódł ser, stanowiący najbardziej pożywną metodę „konserwacji” zawartego w mleku białka. Inne sposoby pozwalające na dłuższe przechowywanie świeżego mleka dawniej zwyczajnie nie istniały – mówi Ewa Polińska z Monieckiej Spółdzielni Mleczarskiej w Mońkach.

Już kilka wieków temu powstały w Europie tak znane gatunki, jak edamski, brie, ricotta, parmezan. Z terenów Polski pochodzą również pierwsze ślady związane z produkcją sera, a naukowcy datują je na kilka tysięcy lat.

Smakowe kurioza

Do liczących sobie kilkaset lat polskich receptur należą między innymi tak kultowe pozycje z polskiej kuchni, jak bigos czy rosół. Nie oznacza to niemniej, że jadłospis naszych przodków był identyczny z tym, co na obiad jadamy obecnie. Polska kuchnia nie była wolna od osobliwości, których popularność nie przetrwała do dzisiejszych czasów. Znanym polskim specjałem były przykładowo raki, występujące w rzekach i jeziorach znacznie częściej, niż dziś. Innym rarytasem było mięso drobiowe, lecz nie z kury, a z młodego koguta. Znajomo brzmiącym smakołykiem, o mniej znanej recepturze, jest także legumina – nic innego, jak domowa wersja zagęszczonego deseru, przypominającego budyń lub kisiel, niemniej udekorowanego w finezyjny sposób smakowitymi dodatkami. Choć dziś ciężko w to uwierzyć, na stołach znacznie częściej gościły trufle, dziś stanowiące jeden z najrzadszych i najdroższych rarytasów.

Kulinarną podróż w czasie warto rozpocząć od łączenia komponentów bardziej dostępnych i bliższych naszym obecnym gustom kulinarnym. Jednym z dziś niedocenianych składników, który stanowił przysmak nawet wśród przedstawicieli bogatszych warstw społecznych, jest soczewica. Duszona z dodatkiem warzyw, przypraw i posypana obficie serem żółtym zamieni się w prosty, smaczny i bardzo pożywny obiad.

PRZEPIS na Duszoną czarną soczewica z warzywami i serem Gouda (autorstwa Roberta Muzyczki, szefa kuchni DKK)

Składniki:

• 1 szklanka czarnej soczewicy

• 1 cebula

• 1 mała młoda cukinia

• 1 świeża czerwona papryka

• 2 ząbki czosnku

• 1 łyżka masła

• ¼ główki małej sałaty lodowej

• 5-6 gałązek świeżej kolendry lub natki pietruszki

• 100 g sera Gouda MSM Mońki

• sól i pieprz do smaku

Przygotowanie

Soczewicę dokładnie wypłukać, zalać wodą i ugotować prawie do miękkości. Pod koniec gotowania posolić. W międzyczasie pokroić cebulę, paprykę i cukinię w średnią kostkę, a następnie podsmażyć na oleju. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Dodać posiekany czosnek, odcedzoną soczewicę, masło i parę minut poddusić, żeby smaki dokładnie się połączyły. Na koniec dodać posiekaną kolendrę lub natkę pietruszki, posiekaną sałatę, wymieszać i wyłożyć na talerze. Każdą porcję posypać utartym serem Gouda.

Smacznego!