Jaglana, gryczana, manna, kuskus, jęczmienna – to tylko niektóre z dostępnych na naszym rynku kasz. Przyjrzyjmy się ostatniej z wymienionych.

Reklama

Jęczmień pochodzi z Mezopotamii, ale znali go również starożytni Grecy i Rzymianie. Z tego gatunku zboża produkuje się różne typy kaszy, m.in. pęczak, łamaną i perłową.Pęczak jest kaszą jęczmienną (ale także pszenną) otrzymywaną z nierozdrobnionych, obłuskanych i wypolerowanych ziaren. Kasza jęczmienna perłowa powstaje zaś poprzez pocięcie pęczaku na duże cząstki, które następnie poddaje się obtoczeniu i polerowaniu, dzięki czemu mają one gładką i połyskującą powierzchnię. Kasza perłowa jest produkowana w trzech rodzajach: grubym, średnim oraz drobnym. W podobny sposób wytwarza się także kaszę jęczmienną łamaną, zwaną „wiejską”. Ona również powstaje poprzez pocięcie pęczaku, jednak (w przeciwieństwie do perłowej) ta kasza nie jest polerowana.

Kasze jęczmienne warto jeść choćby ze względu na wysoką zawartość błonnika usprawniającego pracę przewodu pokarmowego; 100 g jęczmiennej perłowej zawiera ok. 6 g tej cennej substancji, Dla porównania: kasza jaglana (100 g) zawiera ok. 3 g błonnika, 100 g płatków owsianych - 7 g, zaś 100 g ryżu białego - 2,4 g. Warto wiedzieć, że kasza jęczmienna jest źródłem złożonych węglowodanów zasocjowanych z niektórymi witaminami i pierwiastkami.

Głównym składnikiem kaszy jest skrobia, która w stanie surowym nie jest trawiona w naszym układzie pokarmowym. Skrobia staje się strawna dzięki zalaniu jej cieczą i ogrzewaniu w odpowiedniej temperaturze. Dzięki ogrzewaniu kaszy w cieczy, skrobia chłonie wodę, a przez to pęcznieje, a więc zwiększa objętość. Przy zbyt długim gotowaniu, skrobia wypływa na zewnątrz zlepiając poszczególne ziarenka kaszy (zwane też krupami) w całość. Proces ten można wykorzystać, gotując krupnik, który dzięki skrobi staje się zawiesisty. A jeśli chcemy podać kaszę na sypko? Wówczas należy zachować prawidłowy stosunek wody do kaszy i nie przedłużać czasu jej gotowania. Niewielki dodatek tłuszczu do kaszy zapobiegnie sklejaniu się ziarenek.

Odpowiedni stosunek ilości wody do kaszy zależy zarówno od jej rodzaju (skrobia zawarta w poszczególnych gatunkach zbóż chłonie wodę w odmiennych ilościach), jak i pożądanej konsystencji - sypkiej czy półsypkiej. W przypadku kaszy jęczmiennej polecany stosunek wody do kaszy wynosi 2,5:1 lub 2:1. Kaszę półsypką (ziarenka będą częściowo rozgotowane) uzyskamy gotując 1 jednostkę kaszy w 3 jednostkach wody. Do odmierzenia porcji najlepiej użyć szklanki lub kubeczka.

Na opakowaniu kaszy powinna znaleźć się sugestia producenta dot. sposobu jej gotowania. Pamiętajmy, że kaszę wrzucamy zawsze do wrzącej wody. Krupy można gotować także na parze, wówczas nie przypalą się, nie wysuszą i pozostaną sypkie.

PRZEPIS na kotleciki z kaszy jęczmiennej z grzybami

Składniki:

  • 250 g kaszy jęczmiennej
  • 10 g tłuszczu do kaszy
  • 30 g grzybów suszonych
  • 1 cebula
  • 2 jaja
  • 60 g bułki tartej
  • sól, pieprz
  • tłuszcz do podsmażenia cebuli i smażenia kotlecików

Przygotowanie

Reklama

Na około godzinę przed gotowaniem moczymy grzyby w przegotowanej wodzie (ok. 2 szklanki). Kaszę gotujemy na półsypko (w stosunku wody do kaszy równym 2,5:1), zaś grzyby gotujemy ok. 50 minut w wodzie, w której się moczyły. Grzyby i połowę ugotowanej kaszy mielimy, a następnie łączymy z pozostałą kaszą. Drobno pokrojoną cebulkę smażymy i dodajemy ją do kaszy z grzybami. Doprawiamy solą i pieprzem, wbijamy dwa surowe jaja i mieszamy całość. Z masy formujemy dosyć gruby wałek i dzielimy go na 10 części, tworzymy z niego kotleciki, które następnie obtaczamy w bułce tartej i smażymy. Kotlety doskonale komponują się z sosem grzybowym i surówką. Smacznego!

Podziękowania za przygotowanie artykułu dla marki VITANA - producenta kaszy jęczmiennej w woreczkach, nagrodzonej w Ogólnopolskim Programie Promocyjnym „Doceń polskie”.