Jednym z promotorów nowej tendencji jest Gege Mangano, szef kuchni w restauracji "Li Jalantuumene" koło Foggi w Apulii. Serwuje on na przykład lody o smaku oliwy, które - jak zapewnia - znakomicie pasują do małż, a także lody tymiankowe razem z carpaccio z wołowiny. Przebojem jego kuchni są lody parmezanowe z dodatkiem czerwonego pieprzu, doskonały dodatek do szynki parmeńskiej.

Tego typu eksperymenty wprowadzają kucharze oraz lodziarnie niemal w całych Włoszech prześcigając się w coraz oryginalniejszych pomysłach. I tak ostatnio pojawiły się lody na bazie popularnego sera Asiago jako dodatek do zapiekanki z bakłażanów w sosie pomidorowym.

Właśnie lody o smaku serów to trend obecnej chwili - podkreślają przedstawiciele zrzeszenia producentów nabiału Assolatte. I przypominają, że takie mrożone przysmaki to coś naturalnego, skoro mleko jest podstawowym składnikiem tak lodów, jak i serów.

Rosnąca popularność smakowych wariacji na temat lodów świadczy też o tym, że Włosi są otwarci na takie eksperymenty. Dlatego mistrz Mangano nie waha się przed kolejnymi, nawet najbardziej osobliwymi. Właśnie zaproponował gościom w swej restauracji lody o intensywnym smaku czosnkowym, z dodatkiem oliwek.