"Nie wyjdę z domu, jeśli nie zrobię sobie czegoś z twarzą". Mocne wyznanie Beaty Ścibakówny

Aktorka niejednokrotnie podkreślała, że lubi stawiać na ponadczasową klasykę, która dodaje elegancji i sprawdza się w każdej okazji. Przez wiele lat jej znakiem rozpoznawczym były stonowane kolory – szary, granat, czerń, a także proste kroje i minimalistyczne dodatki. Aktorka postanowiła teraz wprowadzić do swojej szafy powiew świeżości. Coraz więcej w niej teraz zwiewnych sukienek w kwiaty oraz trampek.

wróć do artykułu
  • ~jj25
    (2018-05-25 19:48)
    Ta pani to Ścibak-Englert. "ówna" to jest dobre dla dziewczynki do 18 lat, ona chyba ma już znacznie więcej. ;)

Może zainteresować Cię też: