Zdarza się, że uprawnionymi do dziedziczenia po zmarłym są osoby, których spadkobierca nawet nie zna. Są to bliscy krewni spadkodawcy (np. dzieci z poprzedniego małżeństwa lub z konkubinatu), z którymi nie utrzymywał on kontaktów. Wstępują do sprawy jako uczestnicy postępowania, bo mają prawo dziedziczyć z mocy ustawy. Gdy zostali pominięci w testamencie, to przysługuje im prawo do zachowku, chyba że spadkodawca ich wydziedziczył. Wydziedziczenie i pozbawienie prawa do zachowku musi wynikać z testamentu.

Przykład 1

Co zrobić, aby dzieci z poprzedniego małżeństwa nie dziedziczyły

Czytelnik chce pozostawić żonie połowę mieszkania, które stanowi jego jedyny majątek. Druga część mieszkania należy do żony. Nie chce, aby dziedziczyli po nim synowie z poprzedniego małżeństwa. Czy musi z nimi zawrzeć umowę dotyczącą spadku?

Czytelnik zawiera dwie umowy o zrzeczenie się dziedziczenia. Drugą stroną każdej umowy jest inny jego syn. Każdy syn zrzeka się dziedziczenia po ojcu, co obejmuje również jego zstępnych (tzn. dzieci, wnuki). Po śmierci czytelnika z mocy ustawy będzie dziedziczyła wyłącznie żona. Natomiast synowie, którzy zrzekli się dziedziczenia, zostaną potraktowani tak, jakby nie dożyli otwarcia spadku. Nie będą mogli dziedziczyć i występować o zachowek.

Skoro zrzeczenie się dziedziczenia obejmuje również dzieci synów, to wówczas im również nie będzie przysługiwało prawo do zachowku.

Podstawa prawna

Art. 1048 i 1049 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

Przyczyna wydziedziczenia nie może być dowolna. Prawo cywilne (art. 1008 k.c.) mówi o trzech przyczynach wydziedziczenia. I tak będzie ono skuteczne wówczas, gdy uprawniony do zachowku:

● dopuścił się wobec spadkodawcy albo bliskiej mu osoby umyślnego przestępstwa przeciwko zdrowiu, życiu, wolności albo rażącej obrazy czci,

● wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego,

● uporczywie nie dopełniał względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych.

Z mocy prawa osobom pominiętym w testamencie należy się zachowek, czyli połowa lub dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który objęliby dziedzicząc z ustawy. Do większego zachowku mają prawo osoby małoletnie lub trwale niezdolne do pracy. Kwota przypadająca z tytułu zachowku powinna zostać wypłacona w gotówce. Nie można z tego tytułu przyznać uprawnionemu takiej części nieruchomości, która odpowiada wartości zachowku (np. mniejszy pokój w mieszkaniu, które stanowi całą masę spadkową).


Przykład 2

Czy wszystkim krewnym pominiętym w testamencie przysługuje zachowek

Krewni, którzy mogą dziedziczyć z mocy ustawy, zostali pominięci w testamencie, ponieważ spadkodawca zapisał cały majątek konkubinie. Czy wszystkim przysługuje zachowek?

Prawo do zachowku mają tylko niektórzy krewni powołani do dziedziczenia z mocy ustawy, pod warunkiem że nie zostali wydziedziczeni w testamencie. Są to: dzieci, małżonek oraz rodzice spadkodawcy. Natomiast z takim roszczeniem nie mogą wystąpić: bracia, siostry, dziadkowie oraz pasierbowie. Natomiast roszczenie o wypłatę zachowku po śmierci osoby uprawnionej przechodzi na jego spadkobiercę, tylko w jednym przypadku. Osoba ta musi należeć do grona uprawnionych do zachowku po pierwszym spadkodawcy. Zachowek nie jest wypłacany z urzędu wszystkim osobom, którym się należy. Przyznawany jest na wniosek uprawnionego.

Podstawa prawna

Art. 991 i 1002 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

Umówmy się o spadek

Przyszły spadkodawca może uporządkować sprawy związane z dziedziczeniem jeszcze za życia, zawierając umowy ze spadkobiercami, w których zrzekną się prawa do spadku. Umowę należy sporządzić w formie aktu notarialnego. Zawiera ją spadkodawca tylko z jednym spadkobiercą. Gdy strony zmienią zdanie, mogą zawrzeć drugą umowę o uchylenie zrzeczenia się spadku. Powinny to zrobić w formie aktu notarialnego.

Jeżeli umowa o zrzeczenie się dziedziczenia albo o uchylenie zrzeczenia się spadku zostanie sporządzona w innej formie, np. tylko na piśmie, to nie będzie ważna i nie wywoła żadnych skutków prawnych, które przepisy z nią wiążą.

Spadkobierca, który zrzekł się dziedziczenia, traktowany jest tak, jakby nie dożył otwarcia spadku. Nie przysługują mu roszczenia o zachowek. Zrzeczenie się obejmuje również jego dzieci, pod warunkiem że strony nie umówiły się inaczej. Dlatego dzieci spadkobiercy, który zrzekł się dziedziczenia, nie mogą również wystąpić o zachowek.

Jednakże umowę o zrzeczenie się dziedziczenia spadkodawca może zawrzeć z niektórymi spadkobiercami tylko wówczas, gdy wyrażą oni na to zgodę i dobrowolnie zgłoszą się do kancelarii notarialnej podpisać akt.

Skuteczność intercyzy

Aby mąż (żona) spadkodawcy mógł uniknąć płacenia zachowku pasierbom, warto rozporządzić majątkiem jeszcze za życia obojga. Jest to szczególnie ważne wówczas, gdy małżonkowie nie zawierali umowy majątkowej o rozdzielności i dorobili się wspólnego majątku. Wówczas do każdego z nich należy połowa mieszkania i tylko część przypadająca zmarłemu należy do masy spadkowej.

Małżonkowie powinni więc dokonać kilku czynności prawnych. Pierwszą z nich jest sporządzenie intercyzy, czyli umowy o rozdzielności majątkowej. Umowę należy zawrzeć u notariusza. Rozdzielność majątkowa między małżonkami następuje dopiero od tej umowy. Majątek, którego dorobili się przed intercyzą, jest wspólny.

Po zawarciu intercyzy między małżonkami przestaje trwać wspólność ustawowa. W czasie jej trwania żaden z małżonków nie mógł domagać się podziału majątku wspólnego. Po ustaniu trwania wspólności zakaz ten przestaje obowiązywać. Gdy w skład majątku wchodzi nieruchomość, np. mieszkanie, działka, lokal użytkowy, to takiego podziału mogą dokonać u notariusza. Umowa w sprawie podziału nieruchomości sporządzona na piśmie nie będzie ważna.

Małżonek, który na skutek takiego podziału został właścicielem połowy mieszkania, może sporządzić drugą umowę (też u notariusza), aby tę część przenieść na żonę (albo męża).


Przykład 3

Czy bank musi się zgodzić na podział mieszkania obciążonego kredytem

Jedynym wspólnym majątkiem małżonków jest mieszkanie. Na jego zakup zaciągnęli kredyt, którego jeszcze nie spłacili. Czy po sporządzeniu intercyzy mogą podzielić mieszkanie?

Po sporządzeniu intercyzy między małżonkami powstaje rozdzielność majątkowa. Dlatego mogą przystąpić do podziału majątku wspólnego, którego dorobili się w okresie między zawarciem małżeństwa a sporządzeniem u notariusza umowy o rozdzielności majątkowej (zwaną intercyzą). Zawierają wówczas umowę u notariusza o podziale całego majątku, w skład którego wchodzi nieruchomość. Gdy ich jedynym majątkiem jest mieszkanie, to również je dzielą. Problemy zaczynają się jednak wówczas, gdy mieszkanie jest obciążone kredytem. Zanim przystąpią do podziału takiego mieszkania, to muszą uzyskać zgodę banku, aby dług (czyli niespłacony jeszcze kredyt mieszkaniowy) przejął jeden z małżonków. Dopóki bank nie wyrazi zgody na takie przejęcie, to oboje są dłużnikami. Nie można dzielić długu bez zgody wierzyciela, którym jest bank.

Podstawa prawna

Art. 31 ustawy z 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. nr 9, poz. 59 z późn. zm.).

Jeżeli zrobi to umową darowizny, nie uchroni małżonka przed płaceniem zachowku pasierbom. Gdy sprzeda małżonkowi swoją część, może spotkać się z zarzutem pozostałych spadkobierców, że transakcja stanowiła próbę obejścia prawa, aby wyprowadzić majątek z masy spadkowej. Najbezpieczniejsze i najskuteczniejsze jest sporządzenie umowy dożywocia.

Umowa dożywocia

Umowa dożywocia polega na przeniesieniu własności nieruchomości albo jej części na nabywcę w zamian za zapewnienie dożywotniego utrzymania. Zawiera ją w formie aktu notarialnego zbywca (czyli właściciel mieszkania lub jego części) z nabywcą. Umowa zawarta w innej formie (np. na piśmie) nie będzie ważna.

Zapewnienie utrzymania polega na tym, że osobę, która oddała lokal (jego część) w zamian za dożywocie przyjmuje się do mieszkania, jako domownika, dostarcza się wyżywienia, mieszkania, światła, opału, zapewnia odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie. Natomiast po śmierci sprawia się własnym kosztem pogrzeb odpowiadający miejscowym zwyczajom. W umowie dożywocia strony mogą w inny sposób określić, na czym polega dożywotnie zapewnienie utrzymania.

Gdy małżonkowie mający rozdzielność majątkową zawrą umowę dożywocia, na jej podstawie nastąpi przeniesienie własności nieruchomości z jednoczesnym obciążeniem tej nieruchomości prawem dożywocia. Małżonek, który przystąpił do umowy dożywocia jako nabywca, zostaje wówczas właścicielem całego mieszkania. Mieszkanie wchodzi do jego majątku osobistego. Do momentu zawarcia umowy był właścicielem połowy lokalu, a prawo własności do pozostałej części nabył na podstawie umowy dożywocia. Natomiast małżonkowi uprawnionemu do dożywocia nie przysługuje już prawo własności do mieszkania.

Zmiany dotyczące osoby właściciela mieszkania należy wpisać do działu drugiego księgi wieczystej.

W razie śmierci małżonka określanego w umowie dożywocia jako zbywca do masy spadkowej, którą pozostawił, nie wejdzie już prawo do połowy mieszkania, ponieważ w chwili śmierci nim nie dysponował.

Skoro drugi małżonek przejął na własność część mieszkania umową dożywocia, spadkobiercy zbywcy nie mogą wystąpić z roszczeniem o zachowek.

Po śmierci małżonka – nabywcy mieszkanie dziedziczą jego spadkobiercy ustawowi lub wskazani w testamencie.

Korzystne dla obojga

Zawarcie umowy dożywocia jest korzystne również dla drugiego małżonka. Interesy zbywcy, który przestał już być właścicielem mieszkania, są zabezpieczone, ponieważ mieszkanie obciążone zostało prawem dożywocia, które wpisano do księgi wieczystej, prowadzonej dla tej nieruchomości. Dlatego w razie pogorszenia się stosunków między małżonkami zbywca jest chroniony w następujący sposób:

● w razie sprzedaży nieruchomości obciążonej prawem dożywocia nowy właściciel ponosi osobistą odpowiedzialność za świadczenia objęte tym prawem,

● może nastąpić zamiana dożywocia na dożywotnią rentę.

Ważne!

Spadkobierca, który zrzekł się dziedziczenia, traktowany jest tak, jakby nie dożył otwarcia spadku. Dlatego nie przysługują mu roszczenia o zachowek

Podstawa prawna

Art. 908 – 914, 991 – 993 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

Art. 31 – 43 ustawy z 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. nr 9, poz. 59 z późn. zm.).