Walentynkowy przepis dla dwojga: samosy z gruszką i budyniem
Zamiast drobnego upominku, przygotuj ukochanej osobie słodką niespodziankę, samosy z gruszką i budyniem. Oto przepis autorstwa aktorki Moniki Mrozowskiej-Szaciłło oraz Macieja Szaciłło. Jedzcie a dalszą część wieczoru spędzajcie według uznania…
- Spraw językowi francuską rozkosz
- Słodkie walentynki: czekoladowe muffinki
- Dla zakochanych: mus czekoladowy w kolorze black & white
- Walentynkowe promocje: od jubilera po... zakład pogrzebowy
-
Oto walentynkowe afrodyzjaki
- Słodko i różowo: walentynkowe majteczki
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
SAMOSY Z GRUSZKĄ I BUDYNIEM
autorstwa aktorki Moniki Mrozowskiej-Szaciłło oraz Macieja Szaciłło
Porcja dla 2 osób
SKŁADNIKI:
Ciasto:
3 łyżki mąki razowej graham
3 łyżki mąki pszennej
2 łyżki stopionego masła
4 łyżki mleka
szczypta proszku do pieczenia
olej do głębokiego smażenia
Budyń:
3/4 szklanki mleka
1 i 1/2 łyżeczki trzcinowego Cukru Królewskiego
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
Dodatki:
2 średnie gruszki
1 płaska łyżka masła
1 łyżeczka trzcinowego Cukru Królewskiego
2 łyżki mleka słodzonego skondensowanego
1/4 tabliczki gorzkiej czekolady
kilka świeżych wiśni
PRZYGOTOWANIE:
Z zimnego mleka odlewamy około 1/4 i mieszamy z mąką ziemniaczaną. Resztę mleka zagotowujemy. Do gotującego się mleka dodajemy rozrobioną mąkę ziemniaczaną oraz trzcinowy Cukier Królewski i całość gotujemy, ciągle mieszając, około 2 minuty. Gruszki obieramy ze skóry, dzielimy na ćwiartki i usuwamy gniazda nasienne. Kroimy w małą kostkę. Dusimy z masłem i cukrem trzcinowym około 5 - 7 minut. Mąkę razową oraz pszenną mieszamy z roztopionym masłem, mlekiem i proszkiem do pieczenia. Ciasto dokładnie wyrabiamy, a następnie rozwałkowujemy na cienki placek, z którego wycinamy kółka o średnicy około 10cm. Na środek każdego nakładamy odrobinę wystudzonego budyniu i uduszonych gruszek. Składamy na pół i zagniatamy rant. Smażymy z dwóch stron w gorącym głębokim tłuszczu na złoto-brązowo. Samosy podajemy na startej czekoladzie, polane odrobiną mleka skondensowanego ze świeżymi wisienkami.
*Przepis pochodzi z ksiązki „Fajna babka, ale ciacho” autorstwa Moniki Mrozowskiej – Szaciłło i Macieja Szaciłło.




































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!