Walentynkowa rewolucja w USA! To już zupełne inne święto
Dzień św. Walentego, kiedy ludzie przypominają swoim żonom, mężom, narzeczonym i kochankom o swoich uczuciach, w USA zmienia nieco swój charakter, co znajduje wyraz w rodzaju kupowanych na tę okazję prezentów.
- Polacy są kochliwi, lecz wciąż cenią małżeństwo
- Walentynki na małym ekranie
- Pogodowy prezent na Walentynki. Ma być pięknie
- Pocałunki są wszędzie. Całuj się kto może!
- Psycholog: świętowanie z przymusu nie ma sensu
- Walentynkowa "czekoladowa komnata" w Wilnie
- Jeśli to prawda, to mamy romans roku!
- Policjanci wybili im pałami Walentynki z głowy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Amerykanie coraz częściej wręczają je niekoniecznie swoim erotyczno-romantycznym partnerom, lecz także dzieciom, rodzicom, a nawet kolegom w pracy i innym osobom, do których żywią sympatię.
Jak podał dziennik "USA Today", badania przeprowadzone przez organizację Communispace wykazały, że w 2010 r. aż 83 procent respondentów wręczyło prezenty na walentynki swoim dzieciom, a tylko 66 procent romantycznemu partnerowi lub partnerce.
Trendy te potwierdzają informacje z sieci największych domów towarowych, jak Wal-Mart i J.C.Penny. Przed 14 lutego największym powodzeniem cieszyły się tam zabawki. Wiele osób kupuje też najbliższym artykuły gospodarstwa domowego i inne przedmioty nie kojarzące się zwykle z romansem.
Wielki popyt jest jednak także na biżuterię, którą mężczyźni obdarowują panie swojego serca. Dobrze sprzedaje się bielizna damska, niekiedy z Victoria's Secret, a więc z erotycznym akcentem.
Prasa i telewizja od kilku dni są pełne porad, co kupić na walentynki żonom, mężom lub sympatiom.
Źródło: PAP


































~d2012-02-13 17:07
piękny dowód na możliwość manipulacji i indoktrynacji mediów - w tym przypadku wystarczyło kilka lat do nagonienia konsumpcji
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!