Dziennik.plKobieta

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 24°C

Sprawdź, co cię podnieci

2007-10-12 | Ostatnia aktualizacja: 20:30 | Komentarze: 0 | skomentuj

/ Inne

Wiele afrodyzjaków skutkuje, bo ludzie w to zwyczajnie wierzą. Ale choć większość z nich to po prostu placebo, niektóre rzeczywiście mają w sobie moc sprawczą. I nie są to owcze genitalia, które jadła pewna cesarzowa. Sprawdź, co naprawdę działa na ciała, bo ta wiedza z pewnością się przyda.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Co to takiego afrodyzjaki? Znawca cudownych ziół, Syreniusz, w 1613 roku napisał, że są to rośliny, które "mężom sił dodają, niemoc usuwają". To jedynie półprawda - bo afrodyzjakami mogą być nie tylko rośliny, a poza tym z ich działania mogą korzystać też kobiety.

Dlaczego afrodyzjaki pobudzają do miłości?

Cóż, podobno wiara czyni cuda… Dlatego wiele afrodyzjaków skutkuje, bo ludzie po prostu wierzą, że tak się stanie - środki te działają na zasadzie efektu placebo. Są jednak takie produkty żywnościowe, które zawierają estrogen, żeński hormon płciowy, pobudzający aktywność seksualną (np. soja), witaminę E, która wzmaga męską potencję i reguluje pracę kobiecych jajników (orzechy, jajka, szpinak), cynk, który wspomaga produkcję spermy (bogatym źródłem cynku są wszelkiego rodzaju owoce morza, czosnek oraz imbir).

Niektóre afrodyzjaki pobudzają krążenie krwi, wywołując uczucie ogólnego podniecenia i… pomagają mężczyznom, mającym problemy z potencją (najczęstszą ich przyczyną jest niedostateczne ukrwienie penisa). Takie działanie mają kawa i czekolada. Ta ostatnia zawiera substancję o nazwie PEA. To rodzaj naturalnej amfetaminy wytwarzanej przez mózg podczas aktu miłosnego.

Podobno znany z jurności Montezuma pił dziennie 50 kubków czekolady, by móc zaspokoić wszystkie pupilki ze swojego haremu. Krew w żyłach zacznie też krążyć szybciej dzięki rodzimemu rozmarynowi (tak, tak - jeśli dodasz go do ulubionej potrawy twojego lubego, jego „rozmaryn” rozwinie się w szybkim tempie!) i mało znanej roślince kuklik górski, która powszechnie uważana jest przez zielarzy za najsilniejszy polski afrodyzjak. Górale nadali jej nawet bardzo adekwatną do działania nazwę - dźwigoń.

czytaj dalej

Źródło: dziennik.pl
1234567następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane

«