• ~dzidzia
    (2012-07-15 08:13)
    To zależy kto i w jaki sposób go wykonuje : ale gesty są ok!
  • ~fdaf
    (2012-07-15 11:28)
    Mnie irytuje ten durny artykuł.
  • ~zeb
    (2012-07-13 10:14)
    A wygląd ryja Kaczyniego czy Macierewicza ,nie budzi negatywnych skojarzeń ?
  • ~jagodzianka
    (2012-07-13 12:13)
    Aby nie narażać się rozmówcy należy: uważnie słuchać,co ten ma do powiedzenia, nie przerywając. Od czasu do czasu ze zrozumieniem przytaknąć ruchem głowy. Polemizując z rozmówcą używać argumentów merytorycznych, omijając szerokim łukiem słowa uznane powszechnie za obraźliwe. Gesty rąk powinny być bardzo oszczędne, jeżeli w ogóle. Ogólnie biorąc- kultura mile widziana.
  • ~v12
    (2012-07-15 10:26)
    Hałas, idę z dziećmi ulicami (chodnikami) miast, widzę koleżankę po drugiej stronie, z dala, ona biegnie i macha do mnie, spieszy się...wykonujemy tylko gest "zadzwonię" i wiadomo o co chodzi, wcale mnie ten gest nie irytuje i nie zniechęca ;D - wręcz pomaga.
  • ~voiceinthedesert
    (2012-07-13 22:15)
    "Cudzysłów w powietrzu - ma świadczyć o ironii, dystansie. Tymczasem zniechęca i irytuje". Ten kto to napisał, nie ma zielonego pojęcia o czym mówi! Najciekawsze, że dobrał "grymas twarzy" by potwierdzić swoje przypuszczenie. Faktem jest, że "cudzysłów", w Ameryce, wcale nie zamierza świadczy ć "o ironii czy dystansie". To absolutna, patentowana bzdura! Mówi on tylko, że zdanie, czy stwierdzenie, czy słowo, które dopiero co było wypowiedziane, "należy brać w cudzysłowie", to znaczy, że nie koniecznie jest ono w stu procentach wiarygodne, i że nie koniecznie należy na nim polegać! Jest to cenne ostrzeżenie dla myślacych ludzi i dla społeczeństwa. No "irony here" nor "keeping distance"!!
  • ~..
    (2012-07-12 18:33)
    Mnie wkurzają wilcze oczy rudego ch...a
  • ~winona
    (2012-07-22 14:32)
    Zabierzcie tę debilkę z pierwszego zdjęcia, bo mnie wkurza na maksa!
    Cały ten szajs głupi do oporu!
  • ~nerpa@vp.pl
    (2012-07-14 17:47)
    Z tego wszystkiego widać, że tzw mowa ciała jest dość płynna, np gest nr8 w mowie ciała, jaka obserwowałem przez wiele lat podczas pracy w dużym hałasie oznaczał - zastopuj, bezwzględny stop. Gest nr 5 przy następującym potem pokazaniu palca środkowego i wskazującego prawej dłoni i lekko rozstawionych oznaczał: włącz dodatkowy kompresor. Wydanie jakiegokolwiek głosu oprócz gwizdnięcia oznaczało zwrócenie na siebie uwagi. Gwizdnięcie w kierunku osoby do której się zwracaliśmy oznaczało chamstwo i mogło być przyczyną grubej awantury niezależnie od intencji gwizdającego. Podobnie ze słowną tzw rubasznością i arogancją szczególnie podniesionym głosem. Podniesiony głos przy strofowaniu oznacza chęć poniżenia podwładnego i jest NIEDOPUSZCZALNY w każdym wypadku.Pozdrwiam.
  • ~gryffino
    (2012-07-15 07:42)
    ten artykuł jest kierowany chyba w stosunku do rozmówców autora.
    Normalni ludzie podczas rozmowy nie gestykulują , no chyba ,ze są głuchoniemi,
    W Polsce używanie takich znaków nikogo nie irytuje. Rozśmieszyło mnie to, że ziewanie to też gest, to raczej czynność mało zależna od nas samych, a co ciekawe, natychmiastowo zaraźliwa
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.