Najnowsze odkrycia naukowców są z pewnością zaskakujące. Swoją męskość prawdziwi macho zawdzięczają bowiem... żeńskim hormonom estrogenom. To one, obok kipiącego testosteronu zapewniają panom wygląd i styl prawdziwych twardzieli.

KOBIETA MNIE BIJE!

Badania przeprowadzone na samcach myszy wykazały, że żeńskie hormony płciowe zwiększają agresję. Osobniki z najwyższym poziomem żeńskich hormonów są bardziej chętne do prowokowania bójek i zaznaczania swojego terytorium. Czyżby wyniki badań opublikowane w „Cell” wskazywały, że słynny 007 Daniel Craig czy butny i bitny gladiator Russell Crowe zawdzięczają swój oszałamiający kobiety seksapil właśnie kobiecej stronie swojej natury?

„To zupełnie zmienia sposób, w jaki postrzegamy męskie i kobiece zachowania” – komentuje dr Nirao Shah, asystent profesora anatomii z Uniwersytety Kalifornijskiego. Badanie wykazało, że wczesna ekspozycja na estrogen odpowiada za „maskulinizację” chłopców, czyli za wykształcenie w nich stereotypowo męskich cech. “Już od dziesięcioleci wiadomo było, że estrogen odgrywa role w kształtowaniu męskich zachowań u mężczyzn. My chcemy się przyjrzeć bliżej logice wpływu estrogenu na nasze zachowanie” – mówi Shah.

WSZYSTKO SIĘ POMIESZAŁO...

Estrogen reguluje cykl menstruacyjny i powoduje zmiany, jakie zachodzą w ciele dziewczynek podczas dojrzewania. Testosteron zaś odpowiada za owłosienie i obniżanie się głosu chłopców. Ale prawda jest taka, że ciała zarówno mężczyzn jak i kobiet produkują małe ilości obydwu hormonów. Naukowcy postrzegają to zjawisko jako awers i rewers regulowania różnych funkcji życiowych.

Wcześniej prowadzone badania wykazały nietuzinkową rolę estrogenu w płodności mężczyzn. Samce myszy pozbawione estrogenów za pomocą inżynierii genetycznej były bezpłodne.

Dr Shah i współpracownicy wyróżnili w mózgu komórki odpowiedzialne za przemianę testosterony w estrogen. Szczególnie dużo tych komórek znaleziono w obszarach mózgu odpowiedzialnych za zachowania agresywne i terytorialistyczne. Samice myszy, którym po urodzeniu podano suplementy z estrogenem wykształciły podobną liczbę tych komórek i zaczęły przejawiać zachowania identyczne, jak samce: terytorializm, współzawodnictwo i agresję do obcych samców.

Wygląda więc na to, że nie doceniamy kobiecej strony męskiej natury...

_______________________________

NIE PRZEGAP:

>>> Wyjdziesz za mnie? Żartowałem...
>>> Leksykon miłosnych sekretów
>>> Dramaty gwiazd niosą nadzieję