Francuzi zakażą pocałunków?
Pocałunki na powitanie i pożegnanie to wyjątkowo przyjemny zwyczaj, celebrowany przez Francuzów ze szczególnym upodobaniem. Jednak ten właśnie naród może niebawem zostać poddany rządowym restrykcjom zakazującym tych miłych gestów. Powód? Obawa przed wirusem A/H1N1.
- Pięć kobiet, które mogą zagrozić związkowi
- 8 sposobów na udany związek
- Zobacz gwiazdy, które się nie starzeją
- Dziesięć łóżkowych problemów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Francuskie władze już ostrzegają swoich obywateli przed zwyczajami, które pomagają w rozprzestrzenianiu groźnego wirusa.
Ustami urzędników odpowiedzialnych za edukację co prawda nie zakazują, ale zachęcają Francuzów, by zrezygnowali z tradycyjnego „La bise" (pocałunku) w celu chronienia się przed zarażeniem. Uczniowie szkół są ponadto proszeni o zachowanie przynajmniej 1-metrowego odstępu pomiędzy sobą a kolegami i unikanie bezpośredniego kontaktu.
Podobne porady zostały wystosowane wobec mieszkańców niektórych byłych francuskich kolonii. Spragnieni czułości ludzie mogą wziąć przykład z uczniów z francuskiego miasta Guilvinec, którzy zamiast pocałunków zaczęli wymieniać się karteczkami w kształcie serc w napisami „les bises” („buziaki”).
____________________
NIE PRZEGAP:
>>> Brzydka przyjaciółka to skarb
>>> "Czy podoba ci się moje nagie
ciało?"


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!