Nie ma brzydkich kobiet, tylko wina brak
Poderwał ją na imprezie, przetańczył z nią całą noc, a rano - zamiast wczorajszej piękności - ujrzał dojrzałą pensjonariuszkę pobliskiego sanatorium. Znamy wiele anegdotek o upiększających właściwościach trunków wyskokowych. Podobno nie ma brzydkich kobiet, tylko wina czasem brak.
- Piękne, bogate i w sztok pijane
- Młodsza mimo metryki
- Mężczyźni wolą słodkie idiotki
- Chcesz być piękna? Przytyj!
- Dlaczego warto mieć brzydkiego partnera
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Najnowsze badania obalają ten mit - w rzeczywistości jest wręcz odwrotnie!
Takie herezje ogłosił dr Vincent Egan z University of Leicester na łamach British Journal of Psychology. Do obalenia znanego mitu posłużyło mu badanie, w którym 240 bywalców barów i kawiarni wszelkiej maści (kobiety i mężczyźnie w wieku od 18 do 70 lat) zostali poproszeni o ocenę wieku i atrakcyjności osób na specjalnie przygotowanych fotografiach.
Połowa respondentów była już w stanie wskazującym na spożycie napojów wyskokowych, przy czym stopień upojenia badacze określali między innymi za pomocą czterostopniowej skali: od "zrelaksowany i życzliwy", przez "otępiały bądź rozhamowany" i "hałaśliwy i nadmiernie ekspresyjny", aż po "wyraźnie pijany".
Wyniki były dość zaskakujące. Rozanieleni kilkoma drinkami goście lokali nie byli wcale bardziej wyrozumiali w ocenie damskich wdzięków. Wręcz
przeciwnie. Kobiety ze zdjęć były w ich oczach mniej atrakcyjne, niż w oczach trzeźwych badanych. W dodatku nie zaobserwowano pomyłek w typie przytoczonej przez nas anegdotki - nawet bardzo
pijani mężczyźni nie mylili się w ocenie wieku damy na zdjęciu bardziej, niż trzeźwi.
Nie licz więc, że jego drink odejmie ci lat i doda urody. Lepiej, by facet, na którego polujesz, trzeźwo patrzył na świat...
______________________________________
NIE PRZEGAP:
>>> Wszyscy jesteśmy alkoholikami
>>> Jaką kobietą będziesz po sześćdziesiątce
>>> Spowiedź erotomana


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!