Czy życie z rakiem może być sexy?
Pięć lat temu wykryto u niej 24 guzy. Od tamtego czasu w jej życiu zmieniło się dosłownie wszystko. Lekarze radzili jej, żeby obserwowała i czekała. Ona wolała obserwować i żyć. "Wszyscy umrzemy. Chorzy na raka są po prostu lepiej poinformowani" - wyznała. Dlatego żyje. I udowadnia, że życie nawet z rakiem może być sexy.
- Nie panikuj! To nie musi być rak
- Zmniejszenie piersi uratowało ją przed rakiem
- Bezpłatna mammografia dla kobiet
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kris Carr to znana amerykańska aktorka i fotografka, która o swojej nieuleczalnej chorobie dowieddziała się 14 lutego 2003 roku. W swoim pamiętniku zapisała wtedy: "Radosnych walentynek. Masz raka". Lekarze nie dawali jej szans. Cała wątroba była pokryta kropkami, 24 śmiercionośne guzy.
ŻYCIE, ŚMIERTELNA CHOROBA
Okazało się, że organizm Kris zaatakował nabłonkowaty śródbłoniak krwionośny, czyli nowotwór złośliwy wyściółki naczyń krwionośnych wątroby i płuc. To bardzo rzadki rodzaj raka - występuje tylko u 0,01 proc. chorych na nowotwory. Lekarze nie znają przyczyny tej choroby, nie wymyślono także na nią lekarstwa, choć badania nad tym wciąż trwają. Gdy Kris dowiedziała się o tym - jej choroba była już w czwartej fazie rozwoju. To wykluczało operację.
Wydawać by się mogło, że w obliczu takiej wiedzy, człowiek nie jest w stanie wykrzesać z siebie choćby odrobiny optymizmu. Kris usłyszała zresztą od lekarzy, że wszystko, co może teraz zrobić, obserwować i czekać. Dziewczyna zgodziła się z nimi tylko co do jednego: obserwowanie. Jednak zamiast czekać, postanowiła żyć. "Życie jest zbyt piękne, żeby je sobie obrzydzać. Od tamtego czasu zmieniłam bardzo wiele i myślę, że prowadzę niesamowite życie. Nie sądzę, żeby ktokolwiek żył lepiej niż ja. Życie to śmiertelna choroba. I wszyscy umrzemy. Chorzy na raka są po prostu lepiej poinformowani…” - wyznała.
CZY RAK MOŻE BYĆ SEXY?
Czy komuś, kto dowiaduje się o nowotworze, można w ogóle coś radzić? Czy pocieszanie w takiej sytuacji, mówienie: "będzie dobrze" - jest uczciwe? Wielu by powiedziało, że to hipokryzja. Jednak Kris Carr postanowiła to zmienić.
> czytaj dalej

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!