Spójrz na świat przez różowe okulary
Przeżywane emocje wpływają na to, jak postrzegamy rzeczywistość. Patrzenie przez różowe okulary czy widzenie w czarnych barwach to coś więcej niż potoczne powiedzonka. Takie widzenie ma miejsce i to dosłownie: nastroje zmieniają tryb działania kory wzrokowej. Różowe okulary to więc nie mit, a rzeczywistość.
- Zły dotyk, czyli pieszczoty na cenzurowanym
- Czy jesteś chora na miłość?
- Prysznic potrafi zdziałać cuda...
- Szczęśliwa w pracy. Czy to możliwe?
- Zabierz swój mózg na siłownię
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
NASTRÓJ NASTRAJA
Do takiego wniosku doszli psychologowie z Uniwersytetu w Toronto. Naukowcy za pomocą funkcjonalnego rezonansu magnetycznego zbadali wpływ nastroju na to, jak przetwarzamy informacji w korze
wzrokowej. I okazało się, że rzeczywiście nastrój - i dobry, i zły - "nastraja" nas do widzenia w określony sposób. "Dobre i złe humory dosłownie zmieniają tryb
działania kory wzrokowej i to, jak widzimy. Nasze studium ujawnia, że w pozytywnym nastroju kora odbiera więcej danych, a negatywne emocje skutkują widzeniem tunelowym" - opowiada Adam
Anderson, główny autor studium.
>>>Jesteś uchylaczem czy szastaczem?
W OGÓLE I W SZCZEGÓLE
Badani byli wprowadzani w odpowiedni nastrój poprzez odpowiednio dobraną serię obrazów. Potem pokazywano im obrazek przedstawiający twarz na określonym planie (np. domu). Aby skupić uwagę na
twarzy, poproszono ochotników o podanie płci widzianej osoby. Następnie zbadano, ile zapamiętali z drugiego planu oglądanych obrazów. Okazało się, że zły nastrój zawężał pole widzenia.
Badani w złym humorze w ogóle nie dostrzegali obrazów w tle. Ci w dobrym wręcz przeciwnie - dostrzegli zarówno twarze, jak i szczegóły z tła.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!