Katie na co dzień nosi rozmiar 12, co jest odpowiednikiem naszego rozmiaru L lub 38/40. Co ciekawe, modelka i była pracownica sklepu z odzieżą New Look pojawiła się w reklamie staników posługującej się hasłem, że jest to bielizna dla prawdziwych kobiet o normalnych kształtach. A więc także o miseczce stanika od D do G. Jak wiadomo, anorektyczne modelki mogą co najwyżej pochwalić się płaską klatką piersiową, więc wybór Katie - o bujnych kształtach - był dobrym posunięciem.

Szkoda tylko, że Kate najpierw zaangażowano, a potem kazano jej się odchudzić. Modelka jest oburzona: "To było dla mnie bardzo trudne. Powiedzieli mi, że albo stracę kilka kilo i będę jak inne modelki, albo będę skończona, więc zdecydowałam się odejść. Nie chcę poświęcać swojego zdrowia ani szczęścia".

Kampania reklamowa, w której pojawiła się Kate, to ogromna liczba billboardów w całej Wielkiej Brytanii, na których z mozaiki tysięcy miniaturowych zdjęć różnych kobiet wyłania się popiersie Katie w staniku Wonderbra. Hasło na plakacie głosi: "D-G. Because we're more than a handful".

Internauci jednoznacznie potępili posunięcie szefów kampanii. Zarzucono firmie hipokryzję i wzorowanie się na modnym ostatnio trendzie reklamowym - pokazywaniu normalnych kobiet zamiast modelek. Pierwszą marką, która wpadła na ten pomysł, była Dove. Z tą różnica, że u nich kampania odniosła zamierzony skutek.