Gdzie nie zrobisz nieprzyzwoitych zdjęć
W Japonii od jakiegoś czasu prawdziwą zmorą stało się robienie ukradkiem krępujących zdjęć dziewczynom w krótkich spódniczkach lub z dużym dekoltem. By ukrócić proceder, producenci sprzętu elektronicznego stosują coraz głośniejsze migawki, by kobieta słyszała, gdy ktoś robi jej zdjęcie.
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Czasy wstydliwych wielbicieli, którzy robią kobiecie zdjęcie, bo nie mają śmiałości podejść i zagadać dawno minęły. Dziś męska bezczelność nie zna żadnych granic - szczególnie prywatności i intymności. Japonię opanowali stalkerzy, którzy ukradkiem robią niezwykle krępujące zdjęcia - w zasadzie intymne. Bo jak inaczej nazwać zdjęcie zrobione telefonem wsuniętym pod spódnicę lub z trzymanym gdzieś w górze, by dobrze wykadrować dekolt?
To dlatego japońska wersja iPhone 3G ma wyjątkową funkcję: jego aparat fotograficzny zawsze wydaje dźwięk podczas robienia zdjęcia, nawet gdy telefon jest ustawiony na "milczy”. Podobnie jak większość najnowszych modeli aparatów i telefonów (niektóre wręcz mówią "cheese”). W prawie żadnym aparacie nie można jej wyciszyć, a niektórzy producenci specjalnie robią dźwięk głośniejszy niż inne. Pewnie nie ukróci to zapędów fotografów-erotumanów, ale przynajmniej będzie stanowić ostrzeżenie dla ofiary.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!