Dziennik.plEmocje

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 23°C

Gdzie nie zrobisz nieprzyzwoitych zdjęć

2008-07-25 | Ostatnia aktualizacja: 18:39 | Komentarze: 0 | skomentuj

W Japonii od jakiegoś czasu prawdziwą zmorą stało się robienie ukradkiem krępujących zdjęć dziewczynom w krótkich spódniczkach lub z dużym dekoltem. By ukrócić proceder, producenci sprzętu elektronicznego stosują coraz głośniejsze migawki, by kobieta słyszała, gdy ktoś robi jej zdjęcie.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Czasy wstydliwych wielbicieli, którzy robią kobiecie zdjęcie, bo nie mają śmiałości podejść i zagadać dawno minęły. Dziś męska bezczelność nie zna żadnych granic - szczególnie prywatności i intymności. Japonię opanowali stalkerzy, którzy ukradkiem robią niezwykle krępujące zdjęcia - w zasadzie intymne. Bo jak inaczej nazwać zdjęcie zrobione telefonem wsuniętym pod spódnicę lub z trzymanym gdzieś w górze, by dobrze wykadrować dekolt?

To dlatego japońska wersja iPhone 3G ma wyjątkową funkcję: jego aparat fotograficzny zawsze wydaje dźwięk podczas robienia zdjęcia, nawet gdy telefon jest ustawiony na "milczy”. Podobnie jak większość najnowszych modeli aparatów i telefonów (niektóre wręcz mówią "cheese”). W prawie żadnym aparacie nie można jej wyciszyć, a niektórzy producenci specjalnie robią dźwięk głośniejszy niż inne. Pewnie nie ukróci to zapędów fotografów-erotumanów, ale przynajmniej będzie stanowić ostrzeżenie dla ofiary.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane

Najczęściej komentowane

«