Cecilia: Nie lubiłam być pierwszą damą
W najnowszym numerze włoskiego "Vanity Fair" można podziwiać pierwszą po ślubie ekskluzywną sesję zdjęciową Cecilii i Richarda Attiasów. Była żona prezydenta Francji rozlicza się z przeszłością i wyznaje, że nie pociągało ją bycie pierwszą damą.
- Sarkozy nie przyjedzie przez Tuska i Kaczyńskiego
- Carla Bruni - nowa królowa stylu
- Za ile można kupić żonę prezydenta Francji?
- Tajemnice pierwszej damy
- Uwaga! Prezydent nosi wysokie obcasy
- Popkultura w dobrym guście
- Piękna żona pogrążyła Sarkozy'ego
- Bogaci mężczyźni wolą brunetki
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Ludzie zarzucali mi, że nie poświęciłam się dla kraju. Może nawet mieli rację, ale ja wiem, że robiłam, co mogłam. Teraz życzę swojemu byłemu mężowi szczęścia w nowym związku" - powiedziała Cecilia Attias, do października 2007 r. żona Nicolasa Sarkozy’ego.
Zapowiedziała też, że wraz z nowym, trzecim już z kolei mężem, będzie dzielić także swoją karierę zawodową, "organizując rozmaite wydarzenia na skalę międzynarodową”.
Jej mąż, urodzony w Maroku 48-latek, jest właścicielem dochodowej agencji PR. "Jeśli dwoje ludzi ma takie same cele i chce je razem realizować, to jest to, według mnie, małżeństwo idealne" - zwierzyła się 50-letnia Cecilia włoskim dziennikarzom.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!