Maja Popielarska walczy z chwastami
Chcesz latem cieszyć się pięknym ogrodem? Już teraz wieź się do roboty. Przezenterka i specjalistka od roślin i kwiatów, Maja Popielarska podpowiada, jakie prace powinnaś wykonać już wczesną wiosną.
- Zobacz, ile zarobisz na zwolnieniu
- Jenna Jameson uczy sztucznej przyjemności
- Co zrobić z bukietem z okazji Dnia Kobiet?
- Kokaina i lewatywa, czyli jak chudną gwiazdy
- Co, gdzie, kiedy - tylko dla kobiet
- Uwaga! Ulga podatkowa na dzieci to pułapka
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Wiosna to początek prac w ogrodzie czy na balkonie. Już w marcu warto zacząć walkę z chwastami, żeby później nas nie przerosły. Jeśli chcemy podziwiać tulipany, narcyzy czy hiacynty, musimy o nich pomyśleć wcześniej. Powinniśmy zasadzić je na jesieni. Zapominalscy mogą kupić doniczki z bulwami tulipanów także wiosną. Należy wsadzić je do ziemi i... czekać aż pięknie zakwitną" - opowiada Maja Popielarska. "Jeśli nie mamy ogrodu, wystarczy kawałek balkonu czy parapetu. Ślicznie prezentują się bratki, szafirki i storczyki" - dodaje prezenterka.
Jeśli zastosujemy się do jej rad już wkrótce będziemy mogły zaprosić znajomych na cudowne garden party.
Zobacz jakie prace powinnaś wykonać jeszcze w marcu:
- Pod koniec marca zdejmujemy z roślin okrycia zimowe. Najlepiej robić to w czasie pochmurnej pogody, aby rośliny łagodniej zniosły zmianę. Najpierw stopniowo je zsuwamy, a gdy temperatura nocą ustali się powyżej 0 st. C zdejmujemy całkowicie.
- Gdy tylko gleba rozmarznie i ogrzeje się, wysiewamy groszek pachnący (im wcześniej posiany, tym ładniej kwitnie - także na balkonie).
- Wczesnego siewu wymagają również maki, jednoroczne smagliczki. W skrzynkach lub donicach na balkonie sadzimy też wczesnowiosenne rośliny cebulowe (krokusy, narcyzy, hiacynty, tulipany) oraz bratki. Rośliny te będą zdobić balkon mniej więcej do maja.
- Jeśli mamy drzewa owocowe, jeszcze przed pęknięciem pąków spryskujemy jej preparatami grzybobójczymi. Jeśli tego nie zrobimy narażamy nasze drzewa na chorobę grzybową. Objawia się ona kędzierzawością liści, zmniejszeniem plonu i zamieraniem drzew. Gdy pojawią się już liście, grzyba właściwie nie da się zwalczyć.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!