19-letnia Kirsten Haglund na anoreksję zachorowała trzy lata temu. Na szczęście z pomocą pospieszyła jej rodzina, którą zaniepokoiło to, że dziewczyna za mało je. Lekarz, który zbadał Kristen, stwierdził, że jest ona nie tylko niedożywiona, ale również brak jej wapnia w organizmie i jej kości są podatne na złamania.

"Nie miałam siły. Pokonanie kilku schodów było dla mnie niewyobrażalnym wysiłkiem" - zwierzyła się miss.

Jednak dzięki pomocy rodziców Haglund udało się zwyciężyć chorobę. Kiedy wróciła do formy, najpierw zdobyła tutuł Miss Michigan, później okrzyknięto ją najpiękniejszą Amerykanką.

"Zostałam wybrana najpiękniejszą kobietą dzięki temu, że nie wyglądam jak suchy patyk" - chwaliła się.

Teraz Miss USA postanowiła wykorzystać zdobyty tytuł i uświadomić młode dziewczyny, jak nie zachorować na anoreksję. Kriesten wygłasza prelekcje, podczas których promuje program traktujący o zdrowym sposobie życia i odżywiania się. Przytacza też swoją historię, by udowodnić równolatkom, że z bulimi można się wyleczyć.

Miss przyznaje również, że jej najlepszymi przyjaciółmi są czekoladki. Zjada nawet te, które zostawia jej na poduszkach obsługa hoteli.