Lepiej niech ona przed Tobą nie klęka
Większość mężczyzn zaręcza się po trzech latach znajomości, ale ich kobiety na magiczne pytanie czekają już cztery miesiące wcześniej. Niektórym paniom zaczyna nawet brakować cierpliwości i… oświadczają się same.
- Pod jaki pantofel bierze Carla Bruni?
- Wyzywający striptiz Paris Hilton
- Pełne miłości życie Katarzyny Figury
- Duże piersi, mały mózg
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak wynika z badań brytyjskich naukowców, większość mężczyzn jest gotowa poprosić dziewczynę o rękę 2 lata, 11 miesięcy i 8 dni od pierwszej randki. Ale ich wybranki niecierpliwie przebierają nogami, w oczekiwaniu na pierścionek, po 2 latach, 7 miesiącach i 24 dniach związku - podaje "Daily Mail".
"Mężczyźni padają na kolana przed wybranką, kiedy zbliża się trzecia rocznica związku. Jeśli jednak skorzystają z badań socjologów i będą sprytni, oświadczą się kilka miesięcy wcześniej. Wtedy najbardziej wzruszą i ucieszą swoją ukochaną" - mówi Alexandra Campos z The National Wedding Show, która prowadziła badania.
Co dziesiąty mężczyzna, który wziął udział w ankiecie, przyznał, że propozycję matrymonialną złożył w wyznaczonym przez kobietę terminie. Ona po prostu dała mu deadline. Gdyby nie zapytał "czy zostaniesz moją żoną" do określonego dnia, miałby 75 proc. szansy, że jego związek się skończy.
Ale uwaga! Równie ważne jak kiedy się oświadczyć, jest również jak to zrobić. Badania wykazały, że panom jest bardzo trudno sprostać oczekiwaniom swoich wybranek, a 42 proc. nie widzi problemu, by złożyć z tego powodu reklamację.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!