Magda Różczka uwierzyła w swoje siły
W tym roku Magdalena Różczka skończy 30 lat. To dla niej przełomowy czas. Odniosła sukces jako aktorka - możemy ją oglądać w kinach w komedii "Lejdis", a już za tydzień premiera "Rozmów nocą", gdzie gra główną rolę. Prywatnie też jest szczęśliwa - w zeszłym roku wyszła za mąż, a za kilka miesięcy zostanie mamą.
- Co, gdzie, kiedy - tylko dla kobiet
- Jak Lidsay Lohan zarabia na życie
- Diane Keaton potrzebuje Jacka Nicholsona
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jej nowe filmowe wcielenia to romantyczna Matylda z "Rozmów nocą" i Monia przebojowa żona milionera w "Lejdis". " Na początku bardzo denerwowało mnie, że Monia jest taka zakompleksiona" - opowiada aktorka. Kiedy zaczęła przekonywać reżysera Tomasza Koneckiego, że takie osoby nie istnieją, podczas rozmowy okazało się, że sama jest pełna kompleksów. - "Pamiętam, jak na sesji zdjęciowej nie chciałam odkryć ramion, włożyć sukienki" - zwierza się Magda. Wyznaje, że czasem bywa na bakier ze swoją cielesnościa. Dodaje jednak, że bardziej zależy jej na tym, aby nauczyć się akceptować własne ciało, niż obsesyjnie o nie dbać. - "Nie chciałabym nigdy zostać wyznawcą kultu ciała" - tłumaczy.
Żadnych pytań!
Aktorstwo wydaje się najlepszą szkołą akceptacji i przełamywania słabości. Na czwartym roku wygrała casting do serialu "Oficer". Delikatna, wrażliwa Magda wcieliła się w silną, bezkompromisową panią nadkomisarz Aldonę Ginko. Ta rola dała jej popularność i otworzyła furtkę do dalszej kariery. O ile nowe role bardzo ją ucieszyły, to popularność trochę przestraszyła. Aktorka nie przepada za udzielaniem wywiadów, wykręca się z odpowiadania na pytania o życie prywatne. Na co dzień w ogóle też nie wygląda jak gwiazda - nawet makijaż robi od wielkiego dzwonu.
Ślub w Afryce
Trzy lata temu na pokaz prasowy pierwszego odcinka "Oficera" przyszła w dżinsach, bawełnianej koszulce, plecakiem na ramieniu i bez makijażu. Dziennikarze i fotoreporterzy na początku nie zorientowali się, że ta skromna dziewczyna to aktorka grająca główną rolę w telewizyjnym hicie. Kiedy jednak ostatnio Magda pojawiła się na premierze komedii "Lejdis" wyglądała jak gwiazda. W eleganckiej zielonej sukni z nową fryzurą i świeżo upieczonym mężem u boku.
Magda i filmowiec Michał Marzec poznali się trzy lata temu, a pobrali w zeszłym roku w Afryce. "Zawsze myśleliśmy, że ślub nie jest nam potrzebny" - opowiada Magda. Zmienili zdanie podczas pakowania walizek w podróż do ukochanej Afryki. Pomyśleli: "Dlaczego nie?" i zabrali ze sobą potrzebne dokumenty. Pobrali się w polskiej ambasadzie w Tanzanii. Niedługo Magda i Michał zostaną rodzicami. Przed aktorką zatem nowy etap na życiowej drodze. Czy i tym razem wszystko o czym sobie zamarzy, się spełni?















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!