"Pościgi, strzelaniny, nagłe wybuchy, no i piękne stroje - to wszystko jest dla mnie nowe, a zarazem bardzo fascynujące" - wyznaje nam aktorka.

Razem z Pawłem Małaszyńskim tworzą parę bohaterów "Twarzą w twarz" i wokół nich kręci się akcja serialu. "Praca jest ciężka, ale sprawia mi przyjemność. Oglądając efekt końcowy, od razu zapominam o godzinach spędzonych na planie" - mówi Magda Walach.

Najtrudniejsze emocje

Serial sensacyjny z historią miłosną w tle rządzi się własnymi prawami. Sceny technicznie trudne do nagrania, na przykład pościgi samochodowe czy strzelaniny, łączono z wątkami miłosnymi. "Bywało, kaskaderzy i operatorzy skończą trudne ujęcia, by chwilę później wyznawać sobie z Pawłem miłość" - mówi aktorka.

Nowe oblicze stolicy

Po dniu pełnym wrażeń Magda wraca do domu, w którym czekaj mąż Paweł Okraska, także aktor, i synek Piotruś. Na czas pracy przy serialu cała rodzina przeprowadziła się z Krakowa do Warszawy. "Chcieliśmy oszczędzić sobie ciągłych podróży między tymi dwoma miastami" - tłumaczy. Magda zaczęła poznawać Warszawę już jakiś czas temu, podczas pracy przy serialu "Pensjonat pod różą". Teraz jednak odkrywa nowe oblicze stolicy. "Najlepiej znam miejsca, gdzie można miło spędzić czasz dzieckiem"- śmieje się. Gdyby nie została aktorką, to pewnie byłaby... i tu zaczyna się długa lista. "Miałam parę pomysłów na siebie . Zastanawiałam się nad studiami na ASP, myślałam o dziennikarstwie, a jednocześnie chciałam uczyć się języków i zostać tłumaczem"- wylicza.

Dziś, dzięki swojej pracy, może wcielać się w różne postaci. Przyznaje, że to najbardziej podoba się jej w aktorstwie.