Jak wygląda kwestia gospodarowania finansami w małżeństwach i związkach nieformalnych? Z raportu „Młodzi Polacy w związkach – podział finansowych ról” przeprowadzonego na zlecenie firmy Wonga, wynika, że forma związku ma wpływ na to, w jaki sposób zarządza się budżetem. Małżeństwa są bardziej otwarte na wspólne prowadzenie finansów i gospodarowanie pieniędzmi. W przypadku osób w tzw. wolnych związkach raczej króluje niezależność.

Wspólne konto po ślubie?

Finanse w jednym miejscu i pod okiem ukochanej osoby? To scenariusz dobry jedynie dla wybranej grupy młodych Polaków w związkach. Kto najczęściej decyduje się na wspólne konto? Przede wszystkim osoby w związkach małżeńskich – wynika z raportu. Co trzeci badany z tej grupy ma tylko jedno konto, to ze swoim partnerem. Z kolei co czwarty oprócz wspólnego rachunku bankowego ma także swój własny, do którego druga połówka nie ma dostępu. W przypadku osób, które nie sformalizowały swojej relacji, odsetek ten wynosi odpowiednio: niespełna 9 i 11 proc. Zazwyczaj badani w związkach nieformalnych stawiają na niezależność – mają własne konto, do którego partner nie ma dostępu (44 proc.).

Finanse prowadzone wspólnie czy osobno?

Taka postawa jest też widoczna jeśli chodzi o model zarządzania finansami. Blisko co trzeci badany w związku nieformalnym stawia na zupełną niezależność finansową i samodzielnie dba o swoje pieniądze. W przypadku małżeństw takie stanowisko zajmuje tylko 7 proc. ankietowanych. Najwięcej respondentów odpowiada, że wraz z drugą połówką dba o wspólne wydatki, ale każdy ma też własne pieniądze, którymi dysponuje według uznania. W przypadku związków nieformalnych odpowiedziało tak aż 42 proc. respondentów, a w przypadku małżeństw – 39 proc. Małżonkowie z kolei o wiele chętniej niż osoby żyjące w wolnych związkach decydują się na wspólne finanse i rozporządzanie wszystkimi wydatkami (26 proc. vs. 12 proc.).

Jeżeli chodzi o pokrywanie kosztów, np. jedzenia, rachunków, transportu, to zarówno w małżeństwach, jak i związkach nieformalnych zazwyczaj partnerzy kosztami dzielą się po równo.

Odpowiedzialność w związkach

Jak pokazuje raport, status związku również ma wpływ na większą gotowość do poświęceń względem drugiej połówki. Chęć wzięcia na siebie odpowiedzialności za zobowiązania finansowe partnerów/małżonków częściej deklarowały osoby w związkach formalnych. Najwięcej badanych z tej grupy odpowiadało, że byłoby skłonnych spłacić długi ukochanej osoby. Taką deklarację złożyło 74 proc. respondentów. W przypadku osób pozostających w wolnych związkach do takiego poświęcenia gotowych byłoby 65 proc. ankietowanych. Co ciekawe, równie wielu badanych odpowiedziało, że byłoby skłonnych wziąć kredyt na sfinansowanie biznesu drugiej połówki. W przypadku osób będących w małżeństwach odpowiedziało tak 68 proc. respondentów. Z kolei wśród przedstawicieli wolnych związków odsetek ten wyniósł 60 proc. Zarówno jedni, jak i drudzy najmniej chętnie wzięliby kredyt na mieszkanie zapisane na partnera. W małżeństwach do takiej decyzji gotowych byłoby 57 proc. badanych. Natomiast w związkach nieformalnych 44 proc. respondentów.

* Badanie „Młodzi Polacy w związkach – podział finansowych ról” przeprowadzone przez firmę Maison&Partners dla firmy finansowej Wonga w styczniu 2018 r. przy wykorzystaniu metody CAWI. Pomiar był realizowany na ogólnopolskiej, losowo-kwotowej próbie dorosłych Polaków w wieku od 18 do 35 lat oraz osób będących w związkach (formalnych lub nie) liczącej N=1002.