Anna zaczęła swoją przygodę z v-logowaniem po to, by - jak twierdzi - dodać sobie pewności siebie w karmieniu syna piersią. Kiedy bowiem została mamą, czuła się niezręcznie, gdy musiała przystawiać malca do piersi, będąc poza domem. Wiedziała jednak, że to dla niego najlepsze i dlatego postanowiła dodać sobie animuszu w ten oryginalny sposób. Teraz chłopiec ma 4 lata (wiosną 2017 r. skończy 5), a ona wcale nie zamierza pozbawiać siebie i jego specyficznej więzi, którą wytworzyli dzięki karmieniu. Przedszkolak ssie teraz mleko matki już tylko 2 razy dziennie, ale oboje nie wyobrażają sobie, że mogliby zrezygnować z tego rytuału.

Zobaczcie najnowszy film Anny, na którym widać, jak karmi 4-letniego Matteo. Popieracie ją, czy potępiacie?