Wcześnie zapadający zmrok, deszczowa aura i chłód sprawiają, że w tym okresie chętniej spędzamy wolny czas w domowym zaciszu. Z badania przeprowadzonego przez Payback Opinion Poll wynika, że spadek energii i jesienno-zimowe przygnębienie odczuwa 55 proc. Polaków. By zapobiec chandrze, warto zastosować kilka trików.

Możemy korzystać z fototerapii, czyli naświetlań lampą, która sprawia, że wytwarza nam się witamina D3 odpowiedzialna za obniżony nastrój. W związku z tym będziemy bardziej energiczni i radośni. Możemy korzystać z masaży, a w domu z kąpieli relaksacyjnych z dodatkiem olejków eterycznych, które są energetyczne i pobudzające. Możemy również korzystać z muzykoterapii, słuchać odpowiedniej muzyki, która relaksuje bądź pobudza do działania. Warto sobie też śpiewać – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle dr Sylwia Olszewska, psycholog, wykładowca Wyższej Szkoły Bankowej w Szczecinie.

Jeżeli jednak humor są w stanie poprawić tylko słodycze, to dietetycy zalecają, by zamiast po batoniki i ciastka, sięgać po suszone owoce, np. żurawinę, śliwki czy morele.

Jednym z takich szybkich trików na poprawę nastroju podczas jesiennej chandry jest oczywiście czekolada. Musimy pamiętać tylko, że jest to krótkotrwały poprawiacz nastroju. Myślę, że takim dobrym sposobem jest to, żeby każdego dnia sprawić sobie jakąś przyjemność. Można poczytać książkę, pójść ze znajomymi do kina czy teatru – tłumaczy dr Sylwia Olszewska.

Warto także zadbać o odpowiednią aranżację wnętrza. Dzięki ciepłym barwom można nie tylko odmienić charakter pomieszczenia, lecz także stworzyć przytulną i radosną atmosferę, która pomoże przetrwać chłodne deszczowe dni. Niezwykły klimat tworzą też dodatki, takie jak dekoracyjne poduszki, kompozycje z liści i owoców czy zapachowe świeczki.

Wokół siebie warto rozkładać przedmioty, które są kolorowe, bo należy pamiętać o tym, że czerwony, żółty, zielony, pomarańczowy to kolory, które pobudzają człowieka do działania. W okresie jesienno-zimowym możemy również ubierać się kolorowo, niekoniecznie na szaro i czarno – mówi dr Sylwia Olszewska.

Psychologowie radzą, by zamiast popadać w przygnębienie, zaakceptować porę roku i spróbować się wyciszyć. Jesień może też być twórczym okresem, który pozwoli na zastanowienie się nad dalszym życiem – znalezieniem nowej pasji czy zmianę pracy.

Należy też zmienić sposób myślenia na swój temat i zacząć bardziej koncentrować się na pozytywnych rzeczach, które się dzieją wokół nas, w pracy, w życiu rodzinnym. Być bardziej optymistą niż pesymistą, doceniać pozytywne relacje z innymi osobami. Jeśli nam się coś nie uda w życiu rodzinnym czy też zawodowym, nauczyć się wyciągać z tego konstruktywne wnioski, a nie narzekać i mówić, że mamy pecha – radzi dr Sylwia Olszewska.

Zdaniem dr Sylwii Olszewskiej, jeżeli taki obniżony nastrój trwa też dłużej niż dwa tygodnie, to warto skorzystać z pomocy specjalisty – psychologa, lekarza rodzinnego czy psychiatry, ponieważ ten stan może się przerodzić w depresję.