Większość kobiet, bo aż 77 proc., powiedziała, że zetknęła się z sytuacją nierównego traktowania na rynku pracy. 43 proc. odpowiedziało, że to są ich własne doświadczenia, nie tylko informacje uzyskane od rodziny czy znajomych. Można więc powiedzieć, że sytuacja kobiet jest dosyć trudna – ocenia w rozmowie z agencją Newseria Biznes Urszula Krassowska z firmy badawczej TNS Polska.

Z badania „Polki o rynku pracy 2015” przeprowadzonego w trakcie VII Kongresu Kobiet przez TNS na potrzeby Henkel Polska wynika, że sytuacja kobiet na runku pracy wciąż nie jest zadowalająca. Prawie 93 proc. pań uważa, że znajduje się w trudniejszej sytuacji niż mężczyźni pod względem możliwości awansu czy wysokości wynagrodzenia. Taka opinia wśród kobiet jest powszechna, niezależnie od wieku i wykształcenia, coraz więcej pań jest jednak optymistkami. Ponad połowa badanych jest przekonana, że w ciągu dekady sytuacja się poprawiła, a w najbliższej perspektywie będzie jeszcze lepsza.

Pracodawcy powinni zadbać o to, by kobiety miały jednakowe szanse na rynku pracy. To szczególnie kwestie związane z wynagrodzeniem, bo jednak kobiety wciąż zarabiają mniej niż mężczyźni na tych samych stanowiskach. Panie chciałyby także, żeby dostęp do awansu był równy – przekonuje Krassowska.

W dużej mierze za wykluczenie na rynku pracy odpowiada przerwa w karierze zawodowej spowodowana urlopem macierzyńskim czy wychowawczym. Przerwa w pracy sprawia, że trudniej jest wrócić, zwłaszcza że pracodawcy często w żaden sposób tego nie ułatwiają.

Można to zmienić, wprowadzając elastyczne formy pracy – job sharing czy home office dobrze się sprawdzają i pozwalają kobietom stopniowo wracać na rynek pracy. Ważna jest też praca nad świadomością, z poziomu psychologicznego, żeby kobiety same chciały wracać i miały takie możliwości – zaznacza Agnieszka Kramm, psycholożka z fundacji Miejsce Kobiet.

Ekspertka podkreśla, że dyskryminacja nie pozostaje bez wpływu na psychologię. Spełnienie tylko w sferze domowej nie wystarczy, dlatego istotne są projekty, które ułatwiają powrót do aktywności zawodowej. Fundacja Miejsce Kobiet i Henkel Polska prowadzą projekt aktywizacji „W drodze do pracy”. Pomaga on kobietom w nabyciu umiejętności, które wspierają powrót do pracy. Intensywny trzymiesięczny kurs pomaga odbudować poczucie własnej wartości.

Panie uczestniczą w szeregu indywidualnych spotkań, wizyt studyjnych, m.in. u kobiet, które ukończyły projekt i otworzyły swoją działalność – tłumaczy Kramm. – Przeszkoliliśmy już blisko 100 kobiet, ponad połowa wróciła do pracy.

Firmy częściej włączają się w projekty, które aktywizują wyłączone zawodowo grupy. Różnorodność zatrudnionych pracowników przynosi wymierne korzyści biznesowe firmom. Konieczne jest do tego stworzenie optymalnych warunków dla wszystkich zatrudnionych, a jest to możliwe m.in. dzięki Karcie Różnorodności. To międzynarodowa inicjatywa wspierana przez KE. W Polsce jej sygnatariuszami jest ponad 120 firm, a pracodawcy zobowiązują się w ten sposób do wprowadzenia zakazu dyskryminacji w miejscu pracy.

W naszej firmie myślimy o różnorodności w trzech kategoriach – narodowości, wieku i płci. Jest to związane z charakterem działalności firmy, a także z wyzwaniami demograficznymi. Tylko dzięki międzynarodowemu zespołowi można odnosić sukcesy na wszystkich rynkach. Taka firma zna i rozumie lokalne uwarunkowania i potrzeby lokalnych konsumentów – przekonuje Dorota Strosznajder, dyrektor działu komunikacji korporacyjnej Henkel Polska.

Firmy powinny też pamiętać o kobietach, chociażby dlatego że światowe badania pokazują, że kobiety stanowią większość dobrze wykształconej ludzkości. Kariery kobiet w Henkel Polska wspierają programy Women in Leadership oraz koleżeński mentoring realizowany w grupie kobiet menadżerów. Takie inicjatywy mają zwiększyć odsetek kobiet w kadrze zarządzającej. Jak wskazuje Strosznajder, płeć piękna potrafi lepiej rozwiązywać konflikty, lepiej odnajduje się też w sytuacjach kryzysowych.

Potwierdzają to dane, które mówią, że firmy, w których kobiety są liczniej reprezentowane w zarządach, mają lepsze wyniki finansowe i sprzedażowe. Dlatego należy dbać o dobrą reprezentację kobiet na wszystkich stanowiskach menadżerskich, także w zarządach – ocenia Dorota Strosznajder.