Atrakcyjne kobiety i mężczyźni są znacznie rzadziej bezrobotnymi niż osoby, które wyglądają trochę gorzej. Zarabiają oni również wyraźnie lepiej niż ich koledzy na podobnym stanowisku, ale z mniejszymi walorami zewnętrznymi. Do takich wniosków doszedł Uniwersytet Lueneberg.

Do badań przeanalizowano ponad 3000 sytuacji z całej Europy.

- Już nawet jeden punkt w skali atrakcyjności więcej, podwyższa szansę zatrudnienia o trzy procent. To oznacza, że nawet tytuł magistra może nie przekonać pracodawcy do danej osoby, ale może to zrobić niespotykana uroda - powiedział Christian Pfeifer, jeden z prowadzących badanie.

Tak samo wygląda sprawa z wysokością pensji. Prawdopodobnie wynika to z tego, że dobrze wyglądający ludzie, robią znacznie lepsze wrażenie w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej.

- Są oni również bardziej pewni siebie. Może się to również przełożyć na ich produktywność, dlatego cieszą się większym zaufaniem - powiedział Pfeifer. 

>>> ZOBACZ RÓWNIEŻ!