Uzależniamy się już nie tylko od używek. Coraz częściej – od pozornie nieszkodliwych, codziennych czynności. W dodatku takich, bez których Zycie jest (lub wydaje się) niemożliwe… O czym mowa? O uzależnieniu od jedzenia, pracy, gier, zakupów czy seksu. Czy ty też przypadkiem nie jesteś nałogowcem?

Uzależnienie od "normalnych" czynności

Te nowe nałogi, niezwiązane z zażywaniem substancji psychoaktywnych, zostały nazwane uzależnieniami behawioralnymi. Kiedy możemy mówić o uzależnieniu? Gdy dochodzi do utraty kontroli a zależność od danego zachowania zaczyna być szkodliwa dla danej osoby, a czasem również otoczenia.

O uzależnieniu behawioralnym mówimy, gdy silna potrzeba wykonywania jakiejś normalnej czynności - na przykład zakupów, seksu, jedzenia czy pracy - przynosi szkody, a wykonująca ją osoba nie potrafi - mimo prób - powstrzymać się od wykonywania tej czynności, przestaje kontrolować sytuację – wyjaśnia specjalista z zakresu uzależnień, prof. Jerzy Mellibruda.


Objadanie się, gry, zakłady i inne nałogi
Uzależnień behawioralnych jest więcej, niż możemy przypuszczać, zbierają one też coraz większe żniwo. Dzieci i młodzież nałogowo grają w gry na automatach, dorośli popadają w niekontrolowany hazard. Gry hazardowe uzależniły już milion Polaków, a zakłady towarzyszące Euro 2012 mogą pogłębić problem – wielu młodych ludzi deklaruje udział w nich, jak donosi Bogdan Prajsner, kierownik działu badań Instytutu Psychologii Zdrowia. Nałogowe objadanie się, któremu często towarzyszy prowokowanie wymiotów, to kolejna plaga wśród młodzieży i dorosłych. Podobnie, jak uzależnienie od internetu. Internetowi nałogowcy przebywają w sieci po kilka godzin dziennie, również w nocy, a pobyt w wirtualnym świecie staje się dla nich przymusem i służy poprawie samopoczucia. Trudno dostrzegalnym i często łatwo akceptowanym jest uzależnienie od pracy – pracoholizm.

Kto jest zagrożony uzależnieniem?

Kto jest najbardziej narażony na popadnięcie w uzależnienie behawioralne? Pewne znaczenie, jednak nie przesądzające, mają predyspozycje genetyczne. Większe ryzyko dotyczy osób z osobistymi konfliktami, mających poczucie samotności, impulsywnych.

Kto i gdzie może zgłosić się po pomoc?

Po pomoc mogą zgłaszać się osoby, które podejrzewają u siebie nałóg oraz ich bliscy (osoby współuzależnione) – ich bowiem również dotykają negatywne konsekwencje nałogu. Pomocy należy szukać u terapeutów, którzy będą w stanie postawić diagnozę oraz zadecydują o formie pomocy – farmakoterapii (terapii za pomocą leków) lub psychoterapii. Można również dzwonić na specjalny telefon zaufania (801-889-880), dedykowany osobom z uzależnieniem behawioralnym oraz ich bliskim. Jest on czynny 7 dni w tygodniu w godzinach od 17 do 22.