Badania przeprowadzone przez naukowców z University of Greenwich w Londynie wskazały, że swoje prawdziwe "ja" najchętniej odkrywamy przed rodzicami, następnie przyjaciółmi, a na końcu partnerami. Psychologowie zapewniają, że bycie sobą to jeden z najlepszych sposobów na osiągnięcie harmonii i zapewnienie sobie szczęścia.

Z badań wynika, że zdecydowanie mniej chętnie odsłaniamy swoją prawdziwa twarz przed współpracownikami. Jak wskazują badania, taka strategia okazuje się być słuszna. Zdaniem badaczy nadmierne odkrywanie własnego ja i wyrażanie swoich myśli i emocji nie sprzyja rozwojowi kariery zawodowej.

- Często słyszymy, że sekretem szczęścia jest bycie sobą albo wyrażanie swoich prawdziwych emocji. Niestety, ta rada nie działa w miejscu pracy - wyjaśnia prowadzący badania dr Oliver Robinson z University of Greenwich w Londynie.

- W pewnych okolicznościach może się okazać, że uprzejmy uśmiech lub taktowne milczenie mogą być bardziej sprzyjające dobremu samopoczuciu niż zdradzanie kolegom z pracy tego, co rzeczywiście myślimy i czujemy - podsumowuje Robinson.

Wyniki analiz zostały zaprezentowane podczas kongresu British Psychological Society w Londynie.