Nie pracuj za dużo! Ryzykujesz, że dostaniesz depresji...
Nie liczysz godzin w pracy, znacznie przekraczasz 8-godzinny jej wymiar, chętnie bierzesz nadgodziny? Uważaj, narażasz się na depresję! Tak wynika z naukowych badań.
- Uczucia jak katar? Uważaj, emocje są... zaraźliwe!
- Płeć mózgu to nie mit - oto dowody!
- Kilka powodów, dla których warto uprawiać seks
- Syndrom pourlopowego zmęczenia: jak się nie dać?
- Depresja u supermamy: pracujące matki bardziej narażone na depresję
- Jak Facebook wpływa na dzieci?
- Dziś Międzynarodowy Dzień Przytulania. Oto wszystkie tajemnice uścisków!
- Oto 5 pułapek czyhających na człowieka sukcesu
- Zwykły „dół” czy choroba? Oto objawy depresji i metody jej leczenia
- Przemęczona perfekcjonistka napędzana używkami. Oto współczesna kobieta
- Tu najlepiej odpoczniesz! Najbardziej relaksujące miejsca i scenerie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Osoby pracujące minimum 11 godzin na dobę są ponad dwukrotnie bardziej zagrożone depresją niż ci, którzy spędzają w pracy tylko 7-8 godzin dziennie - uważają naukowcy z Finlandii i Wielkiej Brytanii. Swoje analizy opisali na łamach periodyku "PLoS ONE".
Zbyt wiele godzin spędzonych w pracy zwiększa ryzyko wystąpienia depresji. Podłoże tej zależności nie jest do końca znane, jednak badacze podejrzewają, że może ona być związana z ekspozycją na stres i problemami w pogodzeniu życia rodzinnego z zawodowym. A te ostatnie szczególnie dotykają kobiety...
Zależność między długim dniem pracy a ryzykiem depresji odkryli naukowcy z Fińskiego Instytutu Medycyny Pracy oraz Collegium Uniwersyteckiego w Londynie, którzy przeanalizowali dane zebrane w grupie ponad 2 tys. brytyjskich urzędników w średnim wieku. Na początku nie stwierdzono u nich żadnych problemów psychicznych. Stan zdrowia każdego z nich śledzono średnio przez niemal 6 lat.
Okazało się, że osoby pracujące 11 i więcej godzin na dobę były o 2,4 raza bardziej narażone na wystąpienie poważnej postaci depresji, tzw. dużej depresji, niż ci, którzy pracowali po 7-8 godzin.
W analizie uwzględniono czynniki, które mogą mieć wpływ na ryzyko depresji, takie jak choroba somatyczna, palenie papierosów, nadużywanie alkoholu, stres w pracy, styl życia, a także warunki społeczno-ekonomiczne.
"Choć nadgodziny w pracy mogą od czasu do czasu przynieść korzyści jednostce i społeczeństwu, ważne jest byśmy pamiętali, że zbyt długa praca jest też związana z podwyższonym ryzykiem depresji" - komentuje kierująca badaniami dr Marianna Virtanen.
Autorzy pracy podkreślają, że na jej podstawie nie można wyjaśnić, dlaczego dłuższa praca w ciągu doby ma związek z wyższym ryzykiem depresji. Oceniają, że może ona negatywnie wpływać na zdrowie psychiczne za pośrednictwem czynników, których nie uwzględniono w tych badaniach, np. konflikt między życiem zawodowym a rodzinnym, trudności ze zrelaksowaniem się po pracy lub utrzymujący się dłużej poziom hormonu stresu - kortyzolu.
Obecnie dokładne podłoże rozwoju depresji nie jest znane, ale powszechnie wiadomo, że przyczyniają się do niej czynniki genetyczne, biologiczne i psychiczne - tłumaczą naukowcy.
Źródło: PAP




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!