CBOS poprosił Polaków, by ocenili, ile godzin czasu wolnego mają średnio w tygodniu, nie licząc nocnego snu. W pytaniu zaznaczono, że chodzi o taki czas, kiedy można robić to, na co ma się ochotę, lub po prostu odpoczywać. Mniej niż połowa ankietowanych (45 proc.) szacuje, że jest to mniej niż 20 godz. tygodniowo. Ta grupa nie zmieniła się w porównaniu z poprzednim badaniem przeprowadzonym w 2006 r.

Niecała jedna czwarta badanych (24 proc.) ocenia, że ich wolny czas mieści się w granicach 20-40 godz. tygodniowo (w 2006 r. było to o jeden pkt proc. mniej). Swój czas wolny na więcej niż 40 godz. w tygodniu szacuje również 24 proc. uczestników badania (wzrost o trzy pkt proc. w porównaniu z 2006 r.). W porównaniu z badaniem z 2006 r. znacznie zmniejszyła się liczba osób, które deklarują, że w ogóle nie mają czasu wolnego; dziś jest to sześć proc., cztery lata temu było to 13 proc.

Polacy pytani o sposoby spędzania wolnego czasu najczęściej odpowiadają, że oglądają telewizję (52 proc. wskazań), angażują się w życie rodzinne (36 proc.), "siedzą, leżą, odpoczywają" (27 proc.), chodzą na spacery (24 proc.) oraz wysypiają się (22 proc.); sześć proc. spędza wolny czas przed komputerem.

W raporcie zwrócono uwagę, że prawie co trzeci Polak (30 proc.) twierdzi, że chciałby wyjeżdżać za miasto, ale tego nie robi; 18 proc. marzy o korzystaniu z imprez kulturalnych, ale też nie realizuje tych pragnień.

Ocena dotycząca ilości czasu wolnego różni się znacząco od tego, czy dokonuje jej kobieta, czy mężczyzna, i to niezależnie, czy są to osoby pracujące, czy nie. Ponad dwie trzecie pracujących kobiet (69 proc.) stwierdza, że ma bardzo mało czasu wolnego, takiego zdania jest natomiast nieco ponad połowa pracujących mężczyzn (53 proc.). Z kolei wśród mężczyzn bez pracy ponad połowa (52 proc.) ocenia, że ma dużo czasu wolnego; wśród niepracujących kobiet jest to 32 proc.

Respondentów zapytano również, czy wedle ich subiektywnej oceny w ich życiu przybywa, czy ubywa czasu wolnego. Prawie dwie piąte (39 proc.) badanych nie zauważyło tu żadnych zmian w ciągu ostatnich pięciu lat. Nieco mniej, bo 36 proc. ankietowanych, zauważa zmniejszenie się ilości czasu wolnego. Co czwarty Polak uważa, że ma więcej czasu dla siebie niż przed laty. Jak zaznacza CBOS, wyniki uzyskane w 2010 r. w tej kwestii okazują się bardzo zbliżone do badania z 2006 r.


Zdaniem CBOS również dość stabilne, jeśli porówna się wyniki badania sprzed czterech lat z obecnymi, są oceny ilości czasu, którym dysponują respondenci. Zazwyczaj w dni powszednie 13 proc. badanych nie starcza czasu na wykonanie koniecznych zajęć, 27 proc. - starcza tylko na to, co muszą zrobić, ale te osoby nie mają czasu dla siebie. Natomiast 46 proc. badanych ma czas zrobić to co musi, i jeszcze zostaje im trochę czasu wolnego dla siebie; z kolei 13 proc. badanych starcza czasu na wszystko bez specjalnego pośpiechu.

Na pytanie o pracę zarobkową w weekendy twierdząco odpowiedziało 35 proc. ogółu respondentów, a w grupie pracujących - 64 proc. Wśród tych ostatnich pracę zarobkową w soboty i niedziele deklaruje prawie trzy czwarte mężczyzn (73 proc.) i nieco ponad połowa kobiet (53 proc.).

CBOS zrealizował sondaż w dniach 5-11 sierpnia na ogólnopolskiej, losowej, reprezentatywnej próbie 986 dorosłych mieszkańców Polski.