Przystojnym instruktorem, którego pozna za chwilę brunetka, będzie niejaki Bronek. Za parę lat zostanie jego żoną, a później może nawet pierwszą damą…

Brunetką widoczną na zdjęciu z 1970 roku i bohaterką opowieści jest Anna Komorowska. Dziś ma 58 lat i jest żoną kandydata PO na prezydenta.

Pani Anna z uśmiechem wspomina lata spędzone w harcerstwie. "Tam nie tylko spotkałam wielu przyjaciół, nie tylko jeździliśmy na rajdy, obozy. Harcerstwo kształtowało mój charakter, postawę, podejście do życia" - opowiada, pokazując zdjęcia sprzed lat. W harcerstwie znalazła coś jeszcze...

Komorowska zdradziła jaki ma sposób na męża


OD (NIE)PIERWSZEGO WEJRZENIA

Ale w harcerstwie ówczesna Ania - co chyba najważniejsze - poznała swego przyszłego męża. "To był rok 1970, sam środek puszczy Kampinoskiej" - wspomina pani Komorowska. Dowodziła punktem kontrolnym w czasie harcerskiego rajdu. Kiedy tak stała między drzewami, podszedł do niej młody instruktor. Przywitał się, porozmawiali, pożartowali i… nic. Jak to?!


"To nie była miłość od pierwszego wejrzenia" - uśmiecha się pani Anna. "Musiałam go lepiej poznać i przekonać się, że jest interesujący, szarmancki, odpowiedzialny, ma ciekawe pomysły" - wylicza.

DO SIEDMIU LAT SZTUKA

To te zalety z czasem sprawiły, że pani Anna zdecydowała się poślubić instruktora Bronka. Ten musiał uzbroić się w cierpliwość. Sakramentalne "tak" padło siedem lat po owym spotkaniu w puszczy.

Dziś Anna Komorowska jest spełnioną żoną, matką i babcią. Jak mówi, dba "o to, żeby mąż nie fruwał w powietrzu, tylko chodził po ziemi". Jest też nieocenionym wsparciem w kampanii prezydenckiej. Nie tylko dlatego, że wraz z dziećmi recenzuje wystapienia męża. Jest kandydatką na pierwsza damę. Tym atutem, którego konkurencji brak.

Komorowska zdradziła jaki ma sposób na męża