Dziennik.plEmocje

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Agnieszka Dygant: Lubię bawić się w "Nianię"

2007-10-13 | Ostatnia aktualizacja: 02:09 | Komentarze: 0 | skomentuj

Znamy ją jako skromną i pogodną Mariolkę z "Na dobre i na złe", tajemniczą, cichą Czarną z "Fali zbrodni" i seksowną Franię z "Niani". Za chwilę posłuchamy, jak udziela głosu... kijowi baseballowemu w animowanym filmie. Wkrótce wcieli się też w postać z horroru. Agnieszka Dygant chce udowodnić, że jest aktorką wszechstronną.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Zabawa z rolą
Agnieszka Dygant ma za sobą role u tak wybitnych reżyserów, jak Feliks Falk ("Twarze i maski") czy Mariusz Treliński ("Egoiści"). Jednak jej kariera nabrała rozpędu dopiero po roli w serialu komediowym "Niania". Sukces jest tak spektakularny, że kojarzona jest głównie z tą ostatnią rolą.
"Uważam, że chociaż granie tak charakterystycznej postaci może być trochę niebezpieczne dla aktorki, to myślę, że więcej straciłabym, gdybym jej nie zagrała" - wyznaje Dygant w wywiadach. - "Poza tym dobrze się bawię jako <Niania>, a to jest bardzo ważne".

Intrygująca bohaterka
Dobra zabawa na planie jednak nie wystarczy, by polubić swoją bohaterkę. To nie Frania Maj jest ulubioną postacią Dygant. "Granie Czarnej z <Fali zbrodni> podwyższa mi poziom adrenaliny" - zwierzyła się swoim fanom w Internecie. - "Podoba mi się ta niezależna dziewczyna, daleka od konfekcyjnych panienek mizdrzących się do facetów, która wykonuje ciężką pracę i nie radzi sobie z miłością".

Trudna rola... kija
Aktorka doskonale się również sprawdza w dubbingu. We wrześniu wejdzie na ekrany kin kolejny film animowany, w którym Dygant udziela swego głosu. Tym razem wcieli się w Skarb, czyli mówiący kij baseballowy. "Podkładanie głosu to nie taka łatwa sprawa" - opowiada Agnieszka. - "By postaci brzmiały naturalnie, muszę się w nie wcielić, odgrywać je całym ciałem, gestykulować, wczuwać się. Po dwóch godzinach pracy w studiu ze słuchawkami na uszach jestem zmęczona jak po całym dniu na planie. To spore wyzwanie, ale naprawdę to lubię" - uśmiecha się.

Będzie niebezpiecznie
Romantyczne i głupiutkie dziewczynki, twarde i męskie policjantki, krzykliwe nianie, czy sympatyczne bajkowe stworki to jednak nie wszystko, na co stać Agnieszkę Dygant. Niedługo planuje zaskoczyć nas czymś zupełnie nowym... rolą w kinie grozy. Pierwsze zdjęcia do horroru autorstwa Patryka Yoki (scenarzysta "Fali zbrodni", prywatnie mężczyzna życia pani Agnieszki) Dygant ma już za sobą. Czy aktorka sprawdzi się w horrorze i swoją rolą przyprawi nas o dreszcze?

Aktorka niechętnie mówi o swoim życiu prywatnym. Ma za sobą jedno nieudane małżeństwo. Teraz, już od czterech lat, jest związana z Patrykiem Yoką.
Monika Lubowiecka
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane

Najczęściej komentowane

«