Ta kobieta, matka czworga dzieci w życiu nauczyła sobie radzić stopami. W ten sposób prowadzi nawet samochód. I właśnie swoim autem pojechała do typowej restauracji drive-in McDonald’s, by kupić hamburgery dla swoich dzieciaków. Robiła to wcześniej wiele razy i nigdy nie było żadnych problemów. Tym razem w restauracji w Rockford złożyła zamówienie, wyciągnęła przez okno nogę. Palcami stopy trzymała kartę kredytową. Kasjerka przyjęła należność. Dawn podjechała kilka metrów, by odebrać zamówienie.

"Wyciągnęłam stopę, żeby wziąć torby z hamburgerami" - opowiada Dawn telewizji CBS. "A pracownica restauracji odepchnęła moją nogę i gwałtownie zamknęła okienko. Krzyczała, że nie wyda mi jedzenia" - wspomina.

Powiadomiony o wszystkim kierownik restauracji dał Dawn kupon na 10 dolarów. Ale w jakiś czas potem dokładnie to samo przydarzyło się Dawn w kolejnej restauracji McDonald’s. Upokorzona kobieta uznała, że jest dyskryminowana. "Chciała być traktowana jak inni ludzie. McDonald’s naruszył jej prawa" - mówi prawnik Dawn.

Kobieta wytoczyła McDonald’s proces. Żąda 4 mln dolarów odszkodowania oraz przeprowadzenia w McDonald’s szkoleń pracowników. Znając amerykański system prawny, można być pewnym, że wygra - pisze "Fakt".