"Nie ma czegoś bardziej treściwego?" - pyta smutnym głosem były prezydent. "Nie zapominaj, że musisz dbać o zdrowie" - zdecydowanie przekonuje Clintona Hillary. Film nie jest jednak promocją zdrowego żywienia. Z pomocą męża pani senator przedstawia światu oficjalny hymn swojej kampanii prezydenckiej - piosenkę Celine Dion "You and I".

Jak wynika z wideo, z powodu wyboru utworu mającego reklamować przyszłą panią prezydent, również dochodzi do wymiany zdań między Clintonami. "Stawiam na zespół Smash Mouth. Amerykanie bardzo lubią tę grupę" - twierdzi Bill. "No, nie wiem, zresztą sam sprawdź" - mówi Hillary, po czym wybiera w szafie grającej piosenkę Dion. Jak widać, Hillary Clinton zawsze stawia na swoim.