Warszawianki coraz lepiej potrafią zadbać o swoje bezpieczeństwo. Popularnością cieszą się kursy samoobrony, na których kobiety uczą się, jak unikać zagrożeń, a w wypadku napadu poradzić sobie z przestępcą. W stolicy napady na kobiety są powszechne. Jak podaje straż miejska, w ciągu ostatnich 12 miesięcy
odnotowano prawie 300 takich zdarzeń.

– Przez ostatnie cztery lata wyszkoliliśmy na takich kursach ponad 1500 pań – mówi st. insp. Stefan Araźny ze straży miejskiej.Kurs trwa trzy miesiące i składa się z dwóch części. Oprócz zajęć praktycznych kobiety biorą udział także w wykładach prowadzonych przez specjalistów, między innymi psychologów. Opanowanie podstawowych technik samoobrony opartych na judo, boksie i Krav-Madze (czyli izraelskiej sztuce walki) oraz psychologicznych mechanizmów działania napastnika pozwala uczestniczkom zyskać nad nim przewagę.

– Nie uczymy kobiet walczyć z przestępcą – mówi st. insp. Stefan Araźny ze straży miejskiej. – Panie mają wyrobić w sobie odpowiednie odruchy i wiedzieć, jak zaatakować, żeby zyskać cenne sekundy i móc uciec – dodaje. Właśnie rozpoczął się nabór do wiosenno- letniej edycji. Spotkania ruszają już w najbliższy piątek. – Mamy ograniczoną liczbę miejsc – mówi Stefan Araźny. – Znam kobiety, które musiały czekać cały rok, by dostać się do nas na zajęcia – dodaje.

Lilia Kowalczyk, studentka prawa, już jest na liście przyjętych na zajęcia. – Mieszkam na Targówku i często wieczorem wracam sama – mówi Lilia. – Zdecydowałam się na ten kurs, bo chcę się czuć bezpieczna. Muszę mieć pewność, że mogę się obronić przed próbą napadu na mnie. Poza tym to fantastyczne, że zajęcia są bezpłatne – dodaje.

Kobietom pomaga nie tylko straż miejska. Urząd dzielnicy Praga-Południe organizuje zajęcia samoobrony w Ośrodku Sportu i Rekreacji przy ulicy Siennickiej 40. – U nas panie uczą się przede wszystkim podstaw sztuk walki, między innymi ju-jitsu – mówi Cezary Majewski, zastępca dyrektora OSiR. – Ćwiczymy obronę przed atakiem nożem, przechwyt ręki oraz obalenie napastnika – dodaje. Prowadzą je profesjonaliści, np. Marcin Nowakowski, mistrz Polski w dżudo. Kursy na Gocławiu również są bezpłatne. – Na treningach spotyka się już ponad 60 kobiet – dodaje Cezary Majewski. Do tej pory ukończyło je ponad 500 osób.

Warszawianki decydują się na naukę samoobrony z wielu powodów. Wiele z nich padło ofiarą napadu.

– Kilka miesięcy temu złodziej wyrwał mi torebkę – wspomina Marzena Borata, która ukończyła kurs prowadzony przez straż miejską. – Wtedy spanikowałam, teraz na pewno poradziłabym sobie w takiej sytuacji, nie bałabym się tak – dodaje. Dla części pań nauka samoobrony to także przyjemny sposób spędzania czasu. – To taki bardziej intensywny aerobik – dodaje jedna z uczestniczek zajęć.

Bezpłatne kursy:

WenDo – 12-godzinne warsztaty samoobrony i asertywności dla gimnazjalistek. Są jeszcze wolne miejsca w grupie, która rozpoczyna zajęcia 17 czerwca. Warsztaty odbywają się w Gimnazjum nr 17 przy ul. Pięknej 24/26. Informacje pod tel. 022 357 55 73.
Bezpieczna Kobieta – 2-miesięczne kursy samoobrony prowadzone w dwóch miejscach Warszawy: zajęcia na Żoliborzu odbywają się w Gimnazjum nr 56 przy ul. Filareckiej 2. Kurs na Woli w szkole podstawowej 342 przy ul. Oławskiej 3.
3-miesięczny kurs straży miejskiej – początek 11 maja. Informacje i zapisy: 022 670 08 44
Kurs samoobrony w klubie sportowym OSiR na Gocławiu (ul. Siennicka 40). Zajęcia już trwają, ale można się jeszcze zapisywać. Informacje: 022 870 14 45