A wiele z nich niełatwo usunąć. Bo żeby zniknął ślad z bluzki po wspaniałym cieście z czekoladą czy tłusty kleks po mięsiwie albo czerwona kałuża po barszczyku, trzeba umiejętnie się do ich usuwania zabrać. Wystarczy, że coś zrobimy nie tak, np. plamę z krwi czy pomidorów polejemy gorącą zamiast zimną wodą i efekt będzie odwrotny do zamierzonego. Bo zamiast zetrzeć plamę, zakonserwujemy kolor i będzie jeszcze trudniej się spierał. Albo wytrzemy go razem z materiałem czy farbą.

Dlatego dziennik.pl, specjalnie dla Was, zebrał najlepsze sposoby na usuwanie najbardziej trudnych plam. Wybraliśmy domowe metody, z powodzeniem stosowane jeszcze przez nasze babcie. Bo kto w święta znajdzie sklep, w którym kupi wybielacz? Niewielu. W dodatku do każdego rodzaju plamy będzie musiał kupić inny specyfik. A to niepotrzebne wydawanie pieniędzy. Przeczytaj, jak tanio i skutecznie wyczyścić ubrania, obrusy, dywany, podłogi czy stoły.

Zobacz, jak skutecznie i tanio usunąć plamy:

Z czekolady
Zeskrob resztki, w potem tkaninę wypłucz w zimnej wodzie. Namocz w proszku do prania do rzeczy kolorowych (lub białych, w zależności od koloru materiału). Upierz.

Z tłuszczu
Natychmiast namocz tkaninę i upierz w proszku enzymatycznym (mający właściwości usuwania plam). Jeśli ślad nie zniknie, przetrzyj go alkoholem metylowym.

Z buraków
Polej miejsce wrzątkiem (uważaj, by nie zaszkodziło to materiałowi - jeśli jest kolorowy albo lniany, nie ryzykuj, bo się zdeformuje albo puszczą kolory). Jeśli nie jesteś pewna terapii gorącą wodą, jak najszybciej wytrzyj plamę zmoczoną w wodzie gąbką. Na noc namocz w zimnej wodzie. Rano w plamę wetrzyj rozpuszczony w wodzie detergent, np. proszek do prania, płyn do mycia naczyń czy zwykłe, szare mydło. Wypłucz dokładnie.

Z herbaty lub kawy
Jak najszybciej polej ją sokiem z cytryny albo kwaskiem cytrynowym. Powinien skutecznie ją wybielić. Potem upierz. Jeśli plama jest stara, wyczyść ją alkoholem metylowym, potem upierz i dokładnie wypłucz.

Z jajek
To jedna z najłatwiejszych do usunięcia plam. Wystarczy wypłukać bluzkę, spodnie czy obrus w zimnej wodzie, a potem uprać w proszku, który pomaga w walce z plamami.

Z owoców
Polewaj wrzątkiem, powinny sporo zjaśnieć. Jeśli wciąż będą widoczne, jak najszybciej wetrzyj w plamę sól kuchenną. Wypłucz. Namocz w środku do prania. Możesz też próbować wybielać sokiem z cytryny.

Z keczupu, pomidorów
Wypłucz tkaninę w zimnej wodzie i namocz w detergencie: proszku lub płynie do prania, rozcieńczonym mydle, płynie do mycia naczyń - byle jak najszybciej. Wypłucz. Upierz.

Z masła
Miejsca, gdzie upadło posyp mąką ziemniaczaną, w którą wsiąknie tłuszcz. Potem oczyść szczoteczką.

Z wina
Posyp jak najszybciej solą. Poczekaj, aż wchłonie wino. Namocz w zimnej wodzie. Po kilkudziesięciu minutach upierz. Na białą tkaninę, np. obrus, ta metoda może być za słaba, dlatego najlepiej od razu przetrzeć miejsce 90-procentowym, bezbarwnym alkoholem i wypłukać.

Z rdzy
Rozprawisz się z nią sokiem z cytryny. Ale, cierpliwości - musi on działać na plamę przez prawie godzinę. Potem upierz.

Z trawy
Brzydkie, zielone ślady wyczyścić roztworem wody z alkoholem (może być spirytus albo czysta wódka, byle nie barwiona) z solą.

Z błota
Nie denerwuj się, nie rozmazuj mokrego jeszcze kleksa detergentami. Poczekaj spokojnie, aż plama wyschnie. Potem wykrusz błoto szczoteczką. Jeśli nadal będzie po nim ślad, przetrzyj go spirytusem metylowym, a potem płynnym detergentem, choćby rozcieńczonym płynem do mycia naczyń, mydłem albo rozpuszczonym w wodzie proszku do prania. Wypłucz i wysusz.

Ze świecy
Obrus czy serwetkę zabrudzoną przez kapiącą świecę uratujesz, wkładając do zamrażalnika. Kiedy wosk skruszeje, wyczyść go szczoteczką lub suchą, ostrą gąbką (np. taką do zmywania naczyń). Potem połóż na nią bibułę (jak nie masz, spróbuj z papierem śniadaniowym białym) i przeprasuj żelazkiem.

Z tuszu lub atramentu
Plamy po wkładzie do długopisu powinny zejść, jeśli będziesz wywabiać je sokiem z cytryny albo 10-procentowym kwaskiem cytrynowym, spożywczym. Polej i zaczekaj parę minut. Jak kleks zostanie, wetrzyj sok w niego. Potem rzecz upierz w proszku.

Z flamastra
Plamy zaprać dokładnie w mydle, a potem tkaninę uprać. Jak nie zejdą, wyczyść je spirytusem metylowym.

Po gumie do żucia
Musisz się nieco natrudzić, by pozbyć się śladu po wtartej w tkaninę gumie do żucia. Najpierw zmroź ją w zamrażalniku, by guma skruszała. Wykrusz resztki. Jeśli zostanie plama, użyj na nią benzyny do czyszczenia (do kupienia w sklepach z chemią gospodarczą).

Z krwi
Świeże plamy spierzesz w wodzie z solą kuchenną. Uwaga! Woda musi być chłodna, bo gorąca zamiast pomóc, zakonserwuje plamę. Upierz.

Z pleśni
Użeramy się z nią zwłaszcza na zasłonach prysznicowych wykonanych z tworzyw sztucznych. Kiedy zobaczysz na nich szpetne plamy z pleśni, nie musisz od razu wyrzucać do kosza, spróbuj je usunąć. Możesz spróbować mocno rozcieńczonym środkiem do dezynfekcji toalet (miejsca z pleśnią pocieraj gąbką lub szmatka w nim zmoczonymi). Jeśli plamy nie schodzą, namocz w roztworze całe zasłony i zostaw na kilkadziesiąt minut. Wypłucz i wysusz je dokładnie.

Po gorących naczyniach na drewnie
Chwila nieuwagi i na stole jest biały krążek po postawionej filiżance gorącej kawy czy herbaty. To nie koniec świata. Zmieszaj sól z prawdziwą oliwą tak, by powstała gęsta papka, nałóż na plamy, zostaw na kilka godzin. Wyczyść.

Z brudu na parasolu
Czyść miękką szczoteczką lub gąbką umoczoną w spirytusie denaturowym. Uwaga! Nie używaj zwykłych detergentów, bo tkanina straci swe właściwości i będzie przepuszczać deszcz, czyli - parasol stanie się jedynie przeciwsłoneczny.

Naloty na mosiądzu
Brzydkie, zielone naloty usuniesz, czyszcząc metal kredą zmieszaną ze spirytusem.