Te dziewczyny muszą mieć końskie zdrowie. Lekarze wyjaśniają: chodzi o kategorię zdrowia ZIA, co oznacza "zdolna na samoloty odrzutowe nowej generacji". Czyli takie, jak np. F-16. Choć program liceum nie przewiduje lotów tego typu samolotem, to doświadczenie zdobyte w tej szkole może być przepustką do kariery pilota myśliwca. Dziewczyny, które ją ukończą, a potem z sukcesem przejdą studia w Szkole Orląt, będą mogły zasiąść za jego sterami. "Na przyjmowanie dziewcząt do liceum pozwoliła zmiana statutu. W styczniu wykreśliliśmy z niego zapis, że szkoła jest przeznaczona dla chłopców"- mówi nam płk rez. Janusz Ziółkowski, dyrektor OLL w Dęblinie.

Na początku 15- i 16-latki za 530 zł wykonują drobiazgowe badania: krwi, zatok, klatki piersiowej, kręgosłupa i serca. Muszą przejść próby obrotowe i komorę niskich cisnień. Jeszcze wizyta u internisty, neurologa, psychologa i okulisty. Potem pod uwagę będą brane wyniki egzaminu gimnazjalnego, oceny na świadectwie, udział w szkolnych olimpiadach.

"Do tej pory dokumenty do liceum złożyło 156 osób, w tym 20 dziewcząt. Czternaście z nich od 14 do 16 marca miało już badania lekarskie. Są wyniki: trzy pomyślnie je przeszły, cztery odpadły, siedem uznano za "czasowo niezdolne" z powodu kataru czy problemów z przegrodą nosową" - mówi płk Ziółkowski. Gdy się wyleczą, będą mogły do badań podejść ponownie. Pułkownik szacuje, że do liceum zgłosi się więcej dziewcząt. "Jeszcze nie we wszystkich miastach odbyły się targi edukacyjne. Zwykle mamy 400 kandydatów rocznie" - zaznacza.