Edyta Herbuś: amerykański sen po polsku
Jeszcze niedawno była nikomu nieznaną tancerką. A jednak ta śliczna i drobna dziewczyna krok po kroku wspinała się po szczeblach kariery. Łatwo nie było: dopiero kolejne sukcesy dodawały jej pewności siebie. Dziś jest spełniona w pracy i w miłości. Życie Edyty Herbuś przypomina amerykański sen, tyle że... spełniony w Polsce.
- Oni zrobili karierę, bo mają ładne buzie
- Stylowe wyjście a la Edyta Herbuś
- Oto najseksowniejsze polskie ciała
- Gwiazdy i ich walentynki z piekła rodem
- Herbuś zmieniła wizerunek
- Oto czerwony dywan festiwalu w Gdyni
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Edyta Herbuś - dziewczyna z Kielc krok po kroku spełniała i spełniła swoje marzenia.
Dziś robi zawrotną karierę jako tancerka i aktorka. Jest też szczęśliwie zakochana. Jej partnerem życiowym jest Mariusz Treliński - znany reżyser i dyrektor Teatru Wielkiego Opery Narodowej w Warszawie.
Ale, jak dziś Edyta Herbuś przyznaje, jej droga do sławy była kręta...
POKRĘTNIE, LECZ WCIĄŻ DO GÓRY
Wszystko zaczęło się od jej udziału w „Tańcu z gwiazdami”. To właśnie taneczne show przyniosło jej popularność, a wraz z nią przyszły kolejne propozycje zawodowe. Najpierw wzięła udział w show „Jak oni śpiewają”, potem zadebiutowała też jak aktorka w serialu „Na Wspólnej”.
Początki na filmowym planie nie były proste. Wiele osób z artystycznej branży wytykało jej brak aktorskiego wykształcenia i tylko czekało na jej najmniejsze choćby potknięcie.


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!