Zdrada, która kosztowała fortunę
Ta para posiadła specyficzny sekret długotrwałego małżeństwa. Za każdym razem, gdy on ją zdradził, naprawiał krzywdę kupując jej prezent. Tylko, że żona nie czuła się usatysfakcjonowana kwiatami... Za każdym razem, gdy mąż zbłądził, otrzymywała diamentową biżuterię. Małżonkowie wspólnie zgromadzili imponującą kolekcję.
- Ile razy dziennie facet ogląda się za kobietą
- Dlaczego nie warto się rozwodzić?
- Tak celebryci ośmieszają swoich kochanków
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wiarołomnym mężem był Robert Charlton, szef wielkiej firmy budowlanej. Gdy on cieszył się możliwościami, jakie dają podróże służbowe
(możliwość bywania w nocnych klubach), żonie równą rozkosz sprawiał widok rosnącej kolekcji naszyjników, kolczyków, bransoletek i pierścieni.
Kolekcja została przekazana jedynej córce pary. Ta wystawiła "rodzinny skarb" na aukcję. Skarb został zlicytowany za blisko 300 tysięcy funtów (prawie półtora miliona
złotych). Najcenniejszym elementem kolekcji był naszyjnik wykonany z 54 diamentów, sprzedany za 60 tysięcy funtów (blisko 300 tys. zł).
Robert Charlton zdradzał żonę bardzo często. Być może "skoków w bok" było nawet więcej niż 43. Część klejnotów, które dzięki temu trafiły w ręce Elizabeth
Charlton, została zachowana przez rodzinę. Na pamiątkę...
Małżeństwo Charltonów trwało od ślubu w 1948 roku do śmierci pana Charltona. Wiarołomny mąż zmarł w 1974 roku, w wieku 63 lat.
________________________
NIE PRZEGAP:
>>> Tacy mężczyźni podobają się kobietom
>>> Schiffer i Crawford nie mają nic do
ukrycia
>>> Dziś kobiety gonią za zajętymi facetami


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!