Koniec dyktatury sztucznych piersi!
Kariera w filmowym sequelu serialu "Seks w wielkim mieście" marzy się niejednej młodej gwiazdce. O ile Victoria Beckham załapała się do ekipy, o tyle Katie Price uznano za towar niepożądany. Nie chciano jej także w "Słonecznym patrolu", w którym przecież chodzi o duże biusty…
- Kim są miłośnicy chorobliwie grubych kobiet
- "Małżeństwo to wolność, a nie jej koniec"
- Spowiedź 32-letniego erotomana
- Najlepsze rozbieranki wszech czasów
- Bujaj się, Victorio Beckham!
- Posh: To koniec. Już nigdy nie zaśpiewam
- Nie ma jak u mamy, czyli rozkosze niedojrzałości
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Moda na naturalność odbije się chyba echem w gabinetach chirurgii plastycznej. Okazuje się bowiem, że sztuczny biust nie zapewnia jednak roli w produkcjach filmowych, nawet jeśli jego posiadaczka jest gotowa występować w scenach rozbieranych.
NATURALNOŚĆ W CENIE
Teraz liczy się ciało zadbane, ale pozbawione ingerencji chirurga. Boleśnie przekonała się o tym Katie Price, znana jako Jordan modelka Playboya i innych męskich pism.
Katie odważnie planuje swoją karierę i marzył się jej występ w filmowej wersji "Słonecznego patrolu", która właśnie powstaje. W końcu Pamela Anderson zrobiła dzięki niemu karierę, z której dalej odcina kupony. Niestety, najwyraźniej wizerunek dziewczyny ratowniczki uległ od tego czasu zmianie. Producenci serialu odrzucili Katie, bo była zbyt opalona i naładowana silikonem. Biust owszem, powinien być duży, ale układający się miękko a nie sterczący jak piłka ręczna. Nie pomogła podobno nawet interwencja Davida Hasselhoffa – Katie roli nie dostała.
Kolejna porażka czekała ja na planie sequelu "Seksu w wielkim mieście". Miała zagrać seksowną irlandzką nianię do
dziecka, ale odpadła po pierwszych castingach. Powodem podobno był jej wiek – modelka była za stara – jak powiedzieli szefowie obsady. Katie ma 30 lat, a przypomnijmy, że
pierwszoplanowe gwiazdy filmu są już po 40-tce, powód ten był więc tylko pretekstem.
Po cichu mówi się, że chodziło o to, iż nikt nie uwierzy, że ta dziewczyna jest pogodną, ciepłą osobą, która dobrze radzi sobie z dziećmi. Nie jest w końcu aktorką…
Jeszcze przed przesłuchaniami Jordan mówiła: "Chcą biuściastej, luksusowej dziewczyny z Anglii, i ja mam to wszystko". Niestety, jej marzenia o byciu druga Angeliną Jolie na
razie się nie spełnią.
______________________________
NIE PRZEGAP:
>>> Po co mężczyźnie wibrator?
>>> Spowiedź 32-letniego erotomana
>>> Zobacz, jak mężczyźni czytają z
piersi
































































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!