Kto ma wyższe IQ: kobiety czy mężczyźni
Dawniej nie było problemu - oczywiste było, kto jest górą. Ale współcześnie, wraz z dostępem do nowoczesnych narzędzi pomiaru inteligencji znów rozgorzał spór. Kto jest inteligentniejszy: panowie czy panie? Różne testy pokazują różne wyniki. Ale i tak kluczowe okazuje się nie rzeczywiste, a postrzegane IQ...
- Matki są bardziej inteligentne!
- Masz IQ powyżej 115? Możesz iść na randkę
- Atak jadowitych 30-latek
- Orgazm tylko dla wrażliwych
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
KONIEC KOŃCÓW MAMY RÓWNOŚĆ
Tę większą część stanowią badania przyznające wyższość mężczyznom. Czy to znaczy, że jednak oni są górą?
"Zazwyczaj mężczyźni zdobywają więcej punktów w zadaniach które wymagają wyobraźni przestrzennej, lepiej radzą sobie z odczytywaniem map i odnajdowaniem drogi. Kobiety natomiast otrzymują wyższe noty w zadaniach dotyczących języka i inteligencji emocjonalnej. Większość ekspertów zgodnie twierdzi, że nie ma zasadniczych różnic między inteligencją męską i kobiecą" - odpowiada Adrian Furnham, profesor psychologii z University College w Londynie w rozmowie z "Newsweekiem".
JEST INTELIGENTNIEJSZY, BO JEST MĘŻCZYZNĄ
Ale to wcale nie znaczy, że kobiety czują się równorzędnymi partnerami. Bo tak, jak mamy inteligencję emocjonalną i motoryczną, mamy też tak zwana inteligencję postrzeganą. "Zajmuję się w swoich badaniach „inteligencją postrzeganą“ czyli tym jak ludzie postrzegają swoje możliwości intelektualne. Przestudiowaliśmy 30 niezależnych badań z całego świata i okazało się, że kobiety mają skłonność do niedoceniania swojej inteligencji podczas, gdy mężczyźni notorycznie przeceniają swoją" - mówi brytyjski badacz. Również my wszyscy, i mężczyźni i kobiety, wyżej oceniamy inteligencję innych: bardziej cenimy swoich synów niż córki, ojców, niż matki, dziadków - niż babcie.
SKORO TWIERDZISZ, ŻE NIE POTRAFISZ...
To wszystko razem sprawia, że kobietom z pewnością nie jest łatwiej, na przykład na rynku pracy. Najbardziej paniom ciąży własna niska samoocena. "Mężczyźni nie są z natury bardziej inteligentni, natomiast zdecydowanie bardziej wierzą w siebie. Jeśli o pracę ubiega się inteligentna kobieta nie mająca wiary we własne siły i przeciętny facet przekonany o swoich możliwościach nie trudno domyślić komu przypadnie posada" - mówi Furnham.
Badacz nie zachęca do pychy, przestrzega jednak przed samospełniającym się proroctwem. "Trzeba odróżniać arogancję i pychę od wiary we własne siły. Niska samoocena nie pomaga w życiu. Henry Ford powiedział kiedyś: >>Jeśli sądzisz, że potrafisz to masz rację. Jeśli sądzisz, że nie potrafisz - również masz rację.<< Poczucie własnej wartości ma często większą moc niż nasze realne możliwości" - przekonuje Adrian Furnham.
______________
NIE PRZEGAP:
>>> Mężczyźni, którzy kochają puszyste kobiety
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!