RYZYKOWNA DECYZJA

Katrina Burgess ma obecnie 17 lat. Właśnie została zatrudniona przez jedną z wiodących agencji modelek. A przecież jeszcze w tym roku uległa fatalnemu wypadkowi, z którego ledwo uszła z życiem. Została przywieziona do lekarzy ze złamaną szyją i kręgosłupem, kilkoma złamanymi żebrami i przekłutymi płucami. Chirurdzy zdecydowali się użyć drastycznych metod: poskładali jej ciało za pomocą metalowych prętów.

Katrina mówi, że gdyby nie operacja, już by nie żyła, ale ryzykowna procedura również mogła prowadzić do poważnych konsekwencji a także skończyć się paraliżem. A jednak już kilka dni po operacji dokonał się cud: dziewczyna zaczęła czuć nogi i podjęła pierwsze próby chodzenia o własnych siłach.

ZOSTANĄ JUŻ NA ZAWSZE

"Trudno opisać, jak mi ulżyło, gdy poczułam swoje nogi. Kilka dni później wprawiłam lekarzy w zdumienie próbami chodzenia na własnych nogach" - wspomina dziewczyna.

W pięć miesięcy po całym zajściu można było mówić o cudownym wyzdrowieniu. Słabość odeszła, ale metalowe części zostaną.

"Pręty trzymają jej kości razem, dlatego nigdy nie zostaną wyjęte z jej ciała" - mówi Nick Steele, jeden z lekarzy Katriny.

Nastolatka marzyła o karierze oficera policji. Ale przyznaje, że perspektywa zostania modelką jest dla niej niezwykle ekscytująca. Nie traktuje tego jednak jako zajęcia na całe życie - w przyszłości ma nadzieję zostać pielęgniarką.

_________

NIE PRZEGAP:

>>> Umierający "Aniołek Charliego" bierze ślub
>>> Burzliwa historia biustu Victorii Beckham
>>> Zobacz najlepsze rozbieranki wszech czasów