Obama: Jestem kiepskim tatą
Nawet, jak się ma tyle spraw na głowie, łącznie z ratowaniem świata, warto pamiętać o obowiązkach rodzicielskich. Dzień Ojca jest świetną okazją na refleksję na ten temat. Może Barack Obama potrafi zbawiać świat jako dzielny bohater Super-Obama, ale nie wszystko mu wychodzi tak dobrze i również on miewa wady. Na przykład jest kiepskim tatą.
- Dzień Ojca już jutro. Czy masz prezent dla taty?
- Kwaśniewska: Mąż nie boi się prasować
- Jackman: Moje dzieci to moje życie
- Ojciec uczynił mnie kobietą
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wyznał to sam winowajca, który z okazji dnia Ojca wysłał list do swoich córek: dziesięcioletniej Malii i ośmioletniej Sashy. „Wiem, że byłem kiepskim tatą. Wiem, że popełniałem błędy” – przyznaje Obama w liście, który zostanie opublikowany w jednym z magazynów.
„Odwoziłem Michelle i nowonarodzona Malię ze szpitala blisko 11 lat temu i złożyłem wtedy jej obietnicę, że ofiaruję jej to, czego sam nigdy nie miałem. Że będę dobrym ojcem” - wyznaje prezydent USA.
____________________________________________
NIE PRZEGAP:
>>> Jackman: Moje dzieci to moje życie
>>> Nie możesz go pokonać? Zaprzyjaźnijcie
się!
>>> Will Smith nie gotuje dla dzieci












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!