Zobacz zdjęcia, które ocenzurował Facebook
Czy naga pierś może kogoś obrazić? A zdjęcie kobiety z usuniętą piersią? Administratorzy serwisu społecznościowego Facebook uznali, że tak i usunęli z profilu Sharon Adams jej fotografię po masektomii. Nie przyjęli tłumaczeń, że kobieta namawia do walki z rakiem. Wybuchł wielki skandal.
- Chciał sprzedać zdjęcia nagiej matki
- Nowotwór lubi, gdy pracujesz w nocy
- Sprzymierzeńcy naszych piersi
- Wellman i Rogalska rozbierają Polki!
- Zabierz mamę na wycieczkę po zdrowie
- Najpiękniejsza kobieta na świecie nie ma piersi
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W tym roku najpiękniejszą kobietą według magazynu "People" została amazonka po podwójnej mastektomii. Nie zapominajmy jednak o tym,
że pierś po amputacji to widok niepiękny. Warto się więc badać, by uniknąć skalpela i oszpecenia. Sharon Adams chciała właśnie o tym przypomnieć, ale przegrała. Z Facebookiem.
Adams, która sama straciła pierś na chirurgicznym stole, zapragnęła pomóc kobietom uniknąć tego losu. Postanowiła rozpropagować wśród kobiet świadomość na temat nowotworów piersi.
Wybrała chyb najlepsze możliwe wyjście: sfotografowała się bez stanika i umieściła zdjęcia na swoim profilu na Facebooku.
SZOKUJĄCE ZDJĘCIA CZY HISTORIA WALKI?
Zdjęcia opatrzone były opisem jej walki z chorobą i zachętą do kobiet, by regularnie się badały. Nie minął dzień, a portal społecznościowy usunął zdjęcia, określając je mianem
"seksualnych" i "obraźliwych".
Administrator usunął cztery zdjęcia, pomimo iż były widoczne tylko dla znajomych zarejestrowanych w jej profilu. "Moją ideą było rozpowszechnienie mojego przesłania wśród ludzi z
mojego kręgu znajomych. Nie mogłam uwierzyć, że zdjęcia zostały usunięte" - mówi Sharon.
Decyzja administratora wywołała burzę wśród internautów. Blisko 900 osób dołączyło do grupy żądającej przywrócenia na stronę usuniętych zdjęć. Założyli stronę zatytułowaną
"Get Sharon Adams' Pictures Back on Facebook for Breast Cancer".
"Nie rozumiem, czemu niektórzy uznali te zdjęcia za obraźliwe. One po prostu pokazują bardzo odważną kobietę zmagająca się z koszmarem" - mówi jedna z członkiń
grupy.
Facebook, który w tej chwili ma ponad 120 milionów członków, ugiął sie przed protestem i przyznał się do błędu.
"Nasi administratorzy przeglądają tysiące zgłoszonych zdjęć i czasem może im się zdarzyć, że usuną coś, co nie narusza naszej polityki. Taka sytuacja miała miejsce w tym
przypadku. Przepraszamy" - powiedział rzecznik portalu.
I w sumie okazało się, że Facebook zupełnie przypadkiem zrobił wiele dobrego dla sprawy. Dzięki nagłośnieniu sprawy wstrząsające zdjęcia Sharon Adams obiegły cały świat. Prawdopodobnie
zachęca niejedną kobietę do przełamania wstydu, który bardzo często powstrzymuje je przed poddawaniem się mastektomii.
__________________________________________________
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Eva Herzigowa walczy z białaczką
Nie tylko prezerwatywa chroni przed HIV
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!